odwiedzin: kontakt:ane_ko@wp.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Waniliowe drożdżówki-ślimaczki z budyniem

Puszyste, mięciutkie drożdżówki, pachnące wanilią. Tak na prawdę za każdym razem możemy wyczarować inny smak, w zależności od użytego nadzienia. Do budyniu można dodać owoce lub rodzynki. Z ciastem bardzo fajnie się pracuje, nie klei się za bardzo do rąk. No i okazało się, że Córcia jednak lubi budyń ;)

w zaciszu mojej kuchni

Inspirowałam się przepisem ze strony Winiary, sporo zmodyfikowałam.

Składniki na ciasto: na około 16 drożdżówek

  • 3 i 1/2 szklanki mąki (500 g)
  • duża szczypta soli
  • 1/2 - 2/3 szklanki ciepłego mleka (w zależności, jak bardzo sucha była mąka)
  • 30 g świeżych drożdży
  • 1/4 szklanki cukru (55 g)
  • 1 łyżka cukru waniliowego (16 g)
  • 100 g masła (roztopionego i przestudzonego)
  • 2 jajka
  • 1 żółtko

Mąkę przesiać do miski, dodać sól, wymieszać. Na środku zrobić dołek, do którego wlać połowę ciepłego mleka, pokruszyć drożdże oraz dodać 1 łyżkę cukru. Zawartość dołka delikatnie wymieszać, wierzch posypać odrobiną mąki. Odstawić na około 15-20 minut, aż drożdże 'ruszą' a zaczyn wyrośnie.

Następnie dodać resztę ciepłego mleka, resztę cukru, cukier waniliowy, masło, jajka i żółtko, wymieszać łyżką. Następnie ciasto wyłożyć na blat, wyrabiać aż będzie gładkie, miękkie i elastyczne (kilka minut). Na koniec ciasto uformować w kulę, przełożyć do czystej miski. Odstawić pod przykryciem na około 1-1,5 godziny (powinno co najmniej podwoić swoją objętość).

w zaciszu mojej kuchni

Składniki na nadzienie:

  • 2 opakowania budyniu waniliowego bez cukru
  • 3 szklanki mleka (750 ml)
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 białko

Budyń przygotować zgodnie z opisem na opakowaniu, zmniejszając odrobinę ilość mleka (o 1/2 szklanki na 1 opakowanie budyniu). Po zestawieniu z palnika dodać ekstrakt waniliowy, wymieszać, przestudzić.

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat delikatnie oprószony mąką. Podzielić na 2 części. Każdą część rozwałkować na prostokąt o wymiarach 20x30 cm. Następnie wyłożyć budyń, równomiernie rozsmarować. Przy boku, w kierunku którego będziemy zwijać roladę zostawić około 3 cm wolnego miejsca, żeby nadzienie nie wypłynęło. Zwinąć, jak roladę, wzdłuż krótszego boku. Następnie pokroić w plastry o grubości 3 cm. Drożdżówki przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia w dużych odstępach od siebie, sporo urosną. Uważać, żeby były mocno zwinięte. Brzegi posmarować lekko roztrzepanym białkiem. Odstawić do napuszenia na około 20-30 minut.

Piec w temperaturze 180 stopni przez około 15-20 minut, do zrumienienia się brzegów.

UWAGA: drożdżówki można mrozić, chociaż może niekoniecznie te z budyniem. Ja część zrobiłam z dżemem i te zamroziłam. Piec trzeba je krócej, tylko do lekkiego(!) zrumienienia. Po całkowitym wystudzeniu zapakować każą drożdżówkę w osobny foliowy woreczek lub folię aluminiową i zamrozić. Po rozmrożeniu wystarczy wstawić na kilka minut do rozgrzanego piekarnika, będą jak świeże.

w zaciszu mojej kuchni

niedziela, 21 lutego 2016, anetin

Polecane wpisy