O autorze
odwiedzin: kontakt:ane_ko@wp.pl
środa, 20 kwietnia 2016

Przepyszne, lekkie i eleganckie ciasto, idealne na uroczystości rodzinne i święta. Polecam!!!

kostka truskawkowa

Składniki na biszkopt:

  • 4 jajka (osobno białka i żółtka)
  • szczypta soli
  • 2/3 szklanki cukru (130 g)
  • 1 łyżka cukru waniliowego (16 g)
  • 1/3 szklanki mąki pszennej (70 g)
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej (50 g)
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka octu winnego lub spirytusowego

Białka ubić na sztywną pianę wraz ze szczyptą soli. Następnie dodawać partiami cukier, cały czas ubijać na najwyższych obrotach miksera, aż piana będzie gładka i lśniąca a cukier przestanie być wyczuwalny (kilka minut). Następnie zmniejszyć obroty miksera na najniższe i kolejno dodawać żółtka, zmiksować do połączenia się składników.

Mąkę pszenną, ziemniaczaną i proszek do pieczenia wymieszać w misce, przesiać do piany oraz dodać ocet. Całość wymieszać delikatnie, ale dokładnie drewnianą łyżką.

Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia (u mnie tortownica o średnicy 28 cm), boków niczym nie smarować. Wylać ciasto, wierzch wyrównać. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 20-25 minut, do lekkiego(!) zezłocenia. Zaraz po upieczeniu wyjąć gorący biszkopt z piekarnika i upuścić na podłogę z wysokości około 50-60 cm. Odstawić do przestudzenia. Następnie nożykiem oddzielić boki biszkoptu od formy, wyjąć ciasto, zdjąć papier.

Składniki na piankę:

  • 3 galaretki (o dowolnym smaku, u mnie poziomkowe)
  • 1 i 1/2 szklanki wrzącej wody
  • duży kubek śmietany kremówki (400 g)
  • duży kubek jogurtu greckiego (400 g)
  • ewentualnie cukier do smaku (u mnie 2 łyżeczki)

Galaretki zalać wrzącą wodą, dokładnie wymieszać, aż proszek rozpuści się. Odstawić do wystudzenia.

Kremówkę ubić na sztywno. Następnie dodać jogurt i wystudzoną galaretkę, wymieszać na niskich obrotach miksera do momentu połączenia się składników. Jeżeli masa jest za mało słodka, można dodać cukier do smaku. Tak przygotowaną masę wstawić do lodówki do lekkiego stężenia i zgęstnienia, na około 5-10 minut. Następnie masę wylać na biszkopt, wyrównać. Na wierzchu ułożyć biszkopty w równych rzędach, jeden obok drugiego. Można lekko docisnąć. Odstawić do lodówki do całkowitego stężenia.

Składniki na masę truskawkową:

  • 1 kg truskawek, mrożone uprzednio rozmrozić
  • 3 galaretki truskawkowe
  • 1 wrzącej wody
  • 1 i 1/2 opakowania małych biszkoptów (około 150-200 g)

Truskawki zblendować. Galaretki rozpuścić we wrzącej wodzie, dodać do zblendowanych truskawek, dokładnie wymieszać. Odstawić do całkowitego wystudzenia. Następnie masę wylać na biszkopty odstawić do lodówki do całkowitego stężenia.

Składniki na wierzch ciasta:

  • mały kubek kremówki (200 g)
  • opakowanie sera mascarpone (250 g)
  • 1 śmietanfix
  • cukier puder do smaku (u mnie 2 łyżeczki)
  • 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady

Kremówkę ubić wraz z mascarpone na sztywną masę. Pod koniec dodać śmietanfix i cukier do smaku. Tak przygotowaną masę rozsmarować na stężałej masie truskawkowej.

Na wierzch można zetrzeć czekoladę.

kostka truskawkowa

 



Te muffinki znikają u nas w tempie zastraszająco szybkim. Syn uwielbia znajdować je w szkolnej śniadaniówce. Pyszne, niezbyt słodkie, wilgotne i pożywne. Zachowują świeżość również następnego dnia. Podejrzewam, że na trzeci dzień również są pyszne, ale tak długo jeszcze nigdy u nas nie dotrwały ;) Polecam serdecznie.

muffinki czekoladowe z cukinią

Przepis wykombinowany z różnych przepisów na muffinki znajdujących się już na blogu. Proporcje na 12 sztuk.

Składniki suche:

  • 1 i 1/2 szklanki mąki, dałam pół na pół pszenna i orkiszową pełnoziarnistą (210 g)
  • 1/2 szklanki cukru (100 g)
  • 2 łyżki kakao (25 g)
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Składniki mokre:

  • 1/2 szklanki oleju, dałam słonecznikowy
  • 3 duże jajka

Ponadto:

  • cukinia (około 200 g)
  • duża szczypta soli
  • 1/2 tabliczki czekolady drobno posiekanej, dałam gorzką
  • garść orzechów, posiekanych
  • garść rodzynek
  • lub/i inne ulubione dodatki

Przygotowanie najlepiej zacząć od cukinii. Umytą cukinię zetrzeć na tarce o dużych oczkach, dodać sól, wymieszać. Odstawić na około 10-15 minut aż cukinia zmięknie i puści sok.

Do miski przesiać mąkę, dodać cukier, kakao, proszek do pieczenia i sodę, dokładnie wymieszać.

W drugiej misce dokładnie wymieszać olej i jajka, najlepiej trzepaczką. Następnie dodać lekko(!) odciśniętą z soku cukinię, dokładnie wymieszać.

Następnie zawartość obu misek połączyć ze sobą, dodać czekoladę, orzechy i rodzynki, wymieszać krótko i niedbale łyżką - tylko do momentu połączenia się składników.

Formę do pieczenia muffinek wyłożyć papilotkami lub wysmarować masłem. Nakładać po 1 łyżce ciasta. Ciasto jest gęste i mokre, najlepiej nakładać za pomocą dwóch łyżek. Jedną nabierać ciasto z miski, za pomocą drugiej łyżki zsunąć do formy.

Piec w temperaturze 180 stopni przez około 25-30 minut, do 'suchego patyczka'.

muffinki czekoladowe z cukinią

wtorek, 23 lutego 2016

Prosta i szybka do zrobienia, z niewyszukanych składników. Jest wilgotna i zachowuje świeżość przez około 3 dni. Mój synek podsumował ją w trzech słowach: "kocham ten smak" :D

babka pomarańczowa

Składniki:

  • 1 kostka miękkiego masła (200 g)
  • 1 szklanka cukru (220 g)
  • 5 jajek
  • 2 szklanki mąki (280 g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • sok wyciśnięty z 2 pomarańczy (około 1/2 szklanki)
  • skórka otarta z 2 pomarańczy

Masło utrzeć wraz z cukrem na najwyższych obrotach miksera na jasną i puszystą masę, przez kilka minut. Następnie zmniejszyć obroty miksera na średnie, dodawać pojedynczo jajka, miksować do połączenia się składników.

Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia. Dodawać partiami do ciasta na przemian z sokiem pomarańczowym. Na koniec dodać skórkę pomarańczową, zmiksować.

Ciasto przełożyć do formy, u mnie keksówka o długości 33 cm, wyłożona papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 180 stopni, przez około 50 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu uchylić drzwiczki piekarnika, zostawić do wystudzenia.

Składniki na polewę czekoladową:

  • 60 g czekolady (u mnie pół na pół gorzka i mleczna)
  • 30 g masła

Składniki na polewę roztopić w kąpieli wodnej. Gorącą polewę rozsmarować na wystudzonym cieście.

babka pomarańczowa

Bardzo smaczne, efektowne i ładnie wyglądające. Pracy nie jest tutaj aż tak dużo, dzięki czemu ciasto jest świetne zarówno na co dzień, jak i od święta. Wiśnie fajnie przełamują słodycz i nawilżają biszkoptowy, puszysty spód. Ostatnio ulubione ciasto mojego męża. Polecam serdecznie :)

fale dunaju

Inspiracją był przepis Dorotus, podaję sporo zmodyfikowaną wersję.

Składniki na ciasto (wszystkie w temperaturze pokojowej):

  • 5 dużych jajek (lub 6 mniejszych)
  • 200 g cukru
  • 225 ml oleju słonecznikowego
  • 225 ml mleka
  • 1 łyżka wiśniówki (opcjonalnie)
  • 3 szklanki mąki pszennej (420 g)
  • 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki kakao
  • 3 łyżki mleka
  • 400 - 450 g wiśni (użyłam mrożonych - bez rozmrażania przed pieczeniem, mogą być również z kompotu lub świeże)

Białka ubić na sztywną pianę na najwyższych obrotach miksera. Następnie partiami dodać cukier, ubijać aż cukier rozpuści się. Następnie zmniejszyć obroty miksera na średnie. Cały czas ubijając po kolei dodawać żółtka oraz partiami olej.

Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia. Partiami dodawać do ciasta, na zmianę z mlekiem i wiśniówką. Wymieszać delikatnie drewnianą łyżką.

Następnie ciasto podzielić na pół. Do jednej części dodać kakao i mleko, dokładnie wymieszać.

Blaszkę o wymiarach 25x35 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód wylać jasne ciasto. Następnie wylać ciemne ciasto. Na wierzchu w równych rządkach poukładać wiśnie, które lekko wcisnąć w ciasto.

Piec w temperaturze 180 stopni przez około 30 minut. Wystudzić.

Składniki na krem:

  • 400 ml mleka
  • 1 budyń waniliowy z cukrem (40 g)
  • 2 łyżki cukru
  • 200 g miękkiego masła
  • 1-2 łyżki wiśniówki (opcjonalnie)

Budyń przygotować wg opisu na opakowaniu z 400 ml mleka. Dodać 2 łyżki cukru. Wystudzić.

Masło utrzeć na jasną, puszystą masę. Następnie partiami dodawać wystudzony budyń. Zmiksować do połączenia się składników.

Krem budyniowo-maślany rozsmarować na cieście. Wstawić do lodówki do stężenia.

Składniki na polewę czekoladową:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 50 g mlecznej czekolady
  • 70 g masła

Czekoladę wraz z masłem roztopić w kąpieli wodnej, wymieszać. Przestudzić. Rozsmarować na wierzchu ciasta.

niedziela, 21 lutego 2016

Puszyste, mięciutkie drożdżówki, pachnące wanilią. Tak na prawdę za każdym razem możemy wyczarować inny smak, w zależności od użytego nadzienia. Do budyniu można dodać owoce lub rodzynki. Z ciastem bardzo fajnie się pracuje, nie klei się za bardzo do rąk. No i okazało się, że Córcia jednak lubi budyń ;)

w zaciszu mojej kuchni

Inspirowałam się przepisem ze strony Winiary, sporo zmodyfikowałam.

Składniki na ciasto: na około 16 drożdżówek

  • 3 i 1/2 szklanki mąki (500 g)
  • duża szczypta soli
  • 1/2 - 2/3 szklanki ciepłego mleka (w zależności, jak bardzo sucha była mąka)
  • 30 g świeżych drożdży
  • 1/4 szklanki cukru (55 g)
  • 1 łyżka cukru waniliowego (16 g)
  • 100 g masła (roztopionego i przestudzonego)
  • 2 jajka
  • 1 żółtko

Mąkę przesiać do miski, dodać sól, wymieszać. Na środku zrobić dołek, do którego wlać połowę ciepłego mleka, pokruszyć drożdże oraz dodać 1 łyżkę cukru. Zawartość dołka delikatnie wymieszać, wierzch posypać odrobiną mąki. Odstawić na około 15-20 minut, aż drożdże 'ruszą' a zaczyn wyrośnie.

Następnie dodać resztę ciepłego mleka, resztę cukru, cukier waniliowy, masło, jajka i żółtko, wymieszać łyżką. Następnie ciasto wyłożyć na blat, wyrabiać aż będzie gładkie, miękkie i elastyczne (kilka minut). Na koniec ciasto uformować w kulę, przełożyć do czystej miski. Odstawić pod przykryciem na około 1-1,5 godziny (powinno co najmniej podwoić swoją objętość).

w zaciszu mojej kuchni

Składniki na nadzienie:

  • 2 opakowania budyniu waniliowego bez cukru
  • 3 szklanki mleka (750 ml)
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 białko

Budyń przygotować zgodnie z opisem na opakowaniu, zmniejszając odrobinę ilość mleka (o 1/2 szklanki na 1 opakowanie budyniu). Po zestawieniu z palnika dodać ekstrakt waniliowy, wymieszać, przestudzić.

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat delikatnie oprószony mąką. Podzielić na 2 części. Każdą część rozwałkować na prostokąt o wymiarach 20x30 cm. Następnie wyłożyć budyń, równomiernie rozsmarować. Przy boku, w kierunku którego będziemy zwijać roladę zostawić około 3 cm wolnego miejsca, żeby nadzienie nie wypłynęło. Zwinąć, jak roladę, wzdłuż krótszego boku. Następnie pokroić w plastry o grubości 3 cm. Drożdżówki przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia w dużych odstępach od siebie, sporo urosną. Uważać, żeby były mocno zwinięte. Brzegi posmarować lekko roztrzepanym białkiem. Odstawić do napuszenia na około 20-30 minut.

Piec w temperaturze 180 stopni przez około 15-20 minut, do zrumienienia się brzegów.

UWAGA: drożdżówki można mrozić, chociaż może niekoniecznie te z budyniem. Ja część zrobiłam z dżemem i te zamroziłam. Piec trzeba je krócej, tylko do lekkiego(!) zrumienienia. Po całkowitym wystudzeniu zapakować każą drożdżówkę w osobny foliowy woreczek lub folię aluminiową i zamrozić. Po rozmrożeniu wystarczy wstawić na kilka minut do rozgrzanego piekarnika, będą jak świeże.

w zaciszu mojej kuchni

Kolejna odsłona pulpecików w sosie pomidorowym. Były już oszukane gołąbki i pulpety z cukinią. Tym razem nieco zdrowsze, bo pieczone w piekarniku. No i mniej pracochłonne, bo pieką się same, nie wymagając specjalnego nadzoru ;) Wyszły pyszne i aromatyczne. Jest to na prawdę duża rodzinna porcja, która wystarcza na co najmniej 2 obiady. Za każdym razem możemy podać z innym dodatkiem, wariantów jest tutaj dużo. Super pasuje do nich ryż, makaron, ziemniaki czy pyzy. I codziennie mamy coś innego na obiad ;) Polecam :)

w zaciszu mojej kuchni

Składniki:

  • około 700-800 g mięsa mielonego (u mnie wieprzowo-wołowe)
  • 1 woreczek ryżu
  • 1 cebula
  • 1 duża marchew
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka majonezu
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • szczypta pieprzu cayenne
  • 3/4 łyżeczki oregano
  • sól i pieprz

Ryż ugotować w osolonej wodzie al dente (około 10 minut), przestudzić.

Cebulę drobno posiekać, marchew zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Na głębokiej patelni rozpuścić masło, wrzucić cebulę, podsmażyć aż zrobi się szklista. Następnie dodać marchew, podsmażyć razem kilka minut aż marchew zmięknie.

Do mięsa dodać ryż, podsmażoną cebulę z marchewką, majonez oraz przyprawy. Wyrobić ręką na jednolitą masę. Następnie formować małe kulki (wielkości piłki od ping ponga), które układać w naczyniu żaroodpornym.

Składniki na sos:

  • 1 łyżka masła
  • 1 cebula
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 500 ml przecieru pomidorowego
  • około 500 g pomidorów mocno dojrzałych (u mnie 4 lima)
  • 2-3 szczypty oregano
  • 1-2 listki laurowe
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • około 15 kulek pieprzu ziarnistego
  • sól, pieprz do smaku

Na patelni, na której smażyliśmy cebulę z marchewką rozpuścić łyżkę masła. Wrzucić drobno posiekaną cebulę, zeszklić. Następnie dodać czosnek przeciśnięty przez praskę, chwilę podsmażyć. Następnie dodać przecier pomidorowy, pomidory drobno posiekane (u mnie w malakserze), majonez oraz przyprawy. Podgrzewać na małym ogniu przez około 10-15 minut. Na koniec sprawdzić czy nie trzeba doprawić do smaku.

Tak przygotowanym sosem zalać wcześniej przygotowane pulpety. Piec pod przykryciem w piekarniku przez około 50 minut w temperaturze 200 stopni.

 

w zaciszu mojej kuchni

Składniki: na 2 całkiem spore porcje

  • 500 twarogu półtłustego (najlepiej niezbyt mokrego)
  • 2 jajka
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 1-2 łyżki cukru (w zależności, jak bardzo kwaśny był ser)
  • duża szczypta soli
  • 1/2 - 2/3 szklanki mąki pszennej + sporo do podsypywania

dodatkowo:

  • masło
  • cukier

Twaróg dobrze rozetrzeć widelcem na gładką masę bez grudek. Następnie dodać jajka, cukier waniliowy, cukier zwykły oraz sól. Wszystko razem dokładnie rozetrzeć widelcem na gładką i jednolitą masę. Następnie dodać mąkę (nie za dużo bo będą twarde, ciasto może być lepiące), wymieszać dokładnie łyżką.

Na mocno podsypany mąką blat wykładać porcjami ciasto (ja wykładam łyżką na 3-4 razy), obtoczyć z każdej strony w mące, uformować wałek. Następnie spłaszczyć lekko od góry, pociąć ukośnie na kawałki.

Gotowe pierogi wrzucać na osolony wrzątek. Jak zaczną wypływać, zmniejszyć płomień, żeby woda nie gotowała się.  Po około 1-2 minut od wypłynięcia wyjmować łyżką cedzakową na durszlak. Przelać krótko zimną wodą.

Podawać polane masłem i obficie posypane cukrem.

wtorek, 06 października 2015

Pyszne, lekkie i bardzo letnie ciacho. Zrobione pod wpływem chwili, ponieważ ważność serka ricotta kończyła się jutro a mąż przywiózł ostatnie w tym roku jeżyny z lasu. Wyszło przepysznie. Najlepszą reklamą tego ciacha jest to, że znikło w pół godziny po rozkrojeniu ;)

 

Przepis własny.

Składniki na biszkopt:

  • 4 jajka (osobno białka i żółtka)
  • szczypta soli
  • 2/3 szklanki cukru (130 g)
  • 1 łyżka cukru waniliowego (16 g)
  • 1/3 szklanki mąki pszennej (70 g)
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej (50 g)
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka octu winnego lub spirytusowego

Białka ubić na sztywną pianę wraz ze szczyptą soli. Następnie dodawać partiami cukier, cały czas ubijać na najwyższych obrotach miksera, aż piana będzie gładka i lśniąca a cukier przestanie być wyczuwalny (kilka minut). Następnie zmniejszyć obroty miksera na najniższe i kolejno dodawać żółtka, zmiksować do połączenia się składników.

Mąkę pszenną, ziemniaczaną i proszek do pieczenia wymieszać w misce, przesiać do piany oraz dodać ocet. Całość wymieszać delikatnie, ale dokładnie drewnianą łyżką.

Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia (u mnie tortownica o średnicy 28 cm), boków niczym nie smarować. Wylać ciasto, wierzch wyrównać. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 20-25 minut, do lekkiego(!) zezłocenia. Zaraz po upieczeniu wyjąć gorący biszkopt z piekarnika i upuścić na podłogę z wysokości około 50-60 cm. Odstawić do przestudzenia. Następnie nożykiem oddzielić boki biszkoptu od formy, wyjąć ciasto, zdjąć papier.

Składniki na masę śmietanową:

  • 2 galaretki (u mnie o smaku kiwi)
  • 1 szklanka wody
  • duży kubek śmietany kremówki (400 ml)
  • opakowanie serka ricotta (250 g), można zastąpić mascarpone, jogurtem naturalnym lub serkiem homogenizowanym

Galaretki rozpuścić w 1 szklance wrzącej wody, wystudzić. Kremówkę ubić wraz z serkiem ricotta na najwyższych obrotach miksera. Następnie zmniejszyć obroty na najniższe, dodać wystudzoną galaretkę, zmiksować krótko, do połączenia się składników. Włożyć na około 10-20 minut do lodówki aż masa lekko stężeje.

ponadto:

  • 2 szklanki jeżyn
  • cukier puder

Wystudzony biszkopt przekroić na 2 części. Wyłożyć pierwszy blat na paterę. Posypać jeżynami. Wylać masę śmietanową. Przykryć drugim blatem. Odstawić do lodówki do całkowitego stężenia, najlepiej na noc.

Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Smacznego :)

    z jeżynami

środa, 05 sierpnia 2015

Atrakcyjnie wyglądające ciastko, lekkie i niezbyt słodkie. Idealne na upalne dni, świetnie sprawdzi się na letnich przyjęciach. Polecam serdecznie.

Składniki na biszkopt:

  • 4 jajka (osobno białka i żółtka)
  • szczypta soli
  • 2/3 szklanki cukru (130 g)
  • 1 łyżka cukru waniliowego (16 g)
  • 1/3 szklanki mąki pszennej (70 g)
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej (50 g)
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka octu winnego lub spirytusowego

Białka ubić na sztywną pianę wraz ze szczyptą soli. Następnie dodawać partiami cukier, cały czas ubijać na najwyższych obrotach miksera, aż piana będzie gładka i lśniąca a cukier przestanie być wyczuwalny (kilka minut). Następnie zmniejszyć obroty miksera na najniższe i kolejno dodawać żółtka, zmiksować do połączenia się składników.

Mąkę pszenną, ziemniaczaną i proszek do pieczenia wymieszać w misce, przesiać do piany oraz dodać ocet. Całość wymieszać delikatnie, ale dokładnie drewnianą łyżką.

Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia (u mnie o wymiarach 21x32 cm), boków niczym nie smarować. Wylać ciasto, wierzch wyrównać. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 20-25 minut, do lekkiego(!) zezłocenia. Zaraz po upieczeniu wyjąć gorący biszkopt z piekarnika i upuścić na podłogę z wysokości około 50-60 cm. Odstawić do przestudzenia. Następnie nożykiem oddzielić boki biszkoptu od formy, wyjąć ciasto, zdjąć papier.

Składniki na masę jogurtowo-owocową:

  • 2 galaretki (u mnie truskawkowa)
  • mały kubek śmietany kremówki (około 250 ml)
  • 200 g owoców (u mnie truskawki)
  • duży kubek jogurtu greckiego (około 400 g)
  • 2-4 łyżki cukru

Galaretki rozpuścić w 1 szklance (250 ml) gorącej wody.

Kremówkę ubić na najwyższych obrotach miksera na sztywno. Owoce zblendować na gładki mus.

Do ubitej kremówki dodać owocowy mus, jogurt grecki i wystudzoną galaretkę, zmiksować na niskich obrotach miksera do momentu połączenia się wszystkich składników. Na koniec dodać cukier do smaku, zmiksować.

Masę wstawić na około 15-20 minut do lodówki do lekkiego(!) stężenia. Najlepiej zaglądać co 5 minut - ma być gęsta, ale jeszcze lejąca. Następnie przelać na wystudzony biszkopt. Wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.

Ponadto:

  • 2 galaretki (u mnie granatowo-anansowe)
  • owoce (u mnie: truskawki, borówki, winogrono bezpestkowe)

Galaretkę przygotować według instrukcji na opakowaniu (w czasie upałów zmniejszyć ilość wody). Odstawić do wystudzenia.

Na całkowicie stężałej masie jogurtowo-owocowej ułożyć owoce. Łyżką wlać cienką warstwę galaretki, wstawić do lodówki do stężenia. Pozwoli to na utrzymanie wszystkich owoców ładnie poukładanych na dnie. Następnie wylać resztę galaretki, odstawić do lodówki do całkowitego stężenia.

Najlepsze na następny dzień. Smacznego :)

 

 



poniedziałek, 20 stycznia 2014

Taki właśnie sobie wymyślił mój Synek na urodziny... no i taki musiał być. A kryje się w nim wszystko co mój Synek uwielbia: ciasto czekoladowe, masa truskawkowa, no i kolorowe groszki ;) Jubilat zadowolony, a to najważniejsze :D

w zaciszu mojej kuchni

Składniki na biszkopt: z tego przepisu (proporcje na tortownicę o średnicy 28 cm)

  • 200 g miękkiego masła
  • 200 g gorzkiej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej i lekko przestudzonej
  • 1 i 1/2 łyżki delikatnej kawy rozpuszczalnej + 1 łyżka gorącej wody
  • 1 szklanka cukru pudru (200 g)
  • 8 dużych jajek, osobno żółtka i białka
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej (200 g)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Masło ucierać aż zrobi się jasne i puszyste, następnie dodać rozpuszczoną czekoladę, zmiksować do połączenia się składników. Następnie dodawać po kolei: kawę rozpuszczoną w gorącej wodzie, partiami cukier, pojedynczo żółtka - za każdym razem masę ucierać do połączenia się składników. Następnie dodawać partiami przesianą mąkę, wymieszaną z proszkiem do pieczenia, utrzeć do połączenia się składników. Na koniec dodać białka ubite na sztywno ze szczyptą soli, wymieszać delikatnie i dokładnie drewnianą łyżką.

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto, równomiernie rozprowadzić. Piec w 170 stopniach przez około 40-45 minut, do tzw. 'suchego patyczka'. Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika, oddzielić nożykiem boki od formy. Odwrócić papierem do góry, zdjąć ostrożnie papier. Zostawić w tej pozycji do wystudzenia - górka, która wyrosła przy pieczeniu wyrówna się. Całkowicie wystudzone ciasto przekroić na 2 blaty. A następnie na części dinozaura.

          w zaciszu mojej kuchni           w zaciszu mojej kuchni

Składniki na krem:

  • około 350 g truskawek (mrożone uprzednio trzeba rozmrozić)
  • 500 g schłodzonego serka mascarpone 
  • 600 g schłodzonej śmietany kremówki (30-36%)
  • 3 i 1/2 opakowania śmietanfixu
  • 3-4 łyżki cukru pudru
  • zielony barwnik do kremu (kupiłam w żabce w żelu dr.oetker)
  • żółty barwnik do kremu

Z truskawek odłożyć kilka sztuk. Resztę zblendować na sos.

Mascarpone wraz z kremówką ubić na sztywno na najwyższych obrotach miksera. Z masy odłożyć 3-4 łyżki na dekorację, resztę podzielić na pół.

Do pierwszej połowy dodać zblendowane truskawki, 1 opakowanie śmietanfixu oraz cukier puder do smaku (koło 1-2 łyżki). Zmiksować krótko na najniższych obrotach miksera, tylko do połączenia się składników.

Do drugiej połowy dodać zielny barwnik, 2 opakowania śmietanfixu (barwnik w żelu dosyć mocno rozrzedził masę) oraz cukier puder do smaku (około 1-2 łyżki). Zmiksować krótko na najniższych obrotach miksera, tylko do połączenia się składników.

Do reszty masy dodać żółty barwnik, 1/2 opakowania śmietanfixu i 1-2 łyżeczki cukru pudru do smaku. Zmiksować krótko na najniższych obrotach miksera, tylko do połączenia się składników.

Dodatki:

  • kolorowe groszki
  • wafelki
  • białe kamyki na zęby

 

WYKONANIE

Na paterze płożyć pierwszy blat biszkoptu tworząc kształt dinozaura. Ciasto jest dosyć wilgotne, ale można odrobinę naponczować, np. herbatą z cukrem i cytryną - kilka łyżek na każdy blat. Następnie rozsmarować krem truskawkowy. Na wierzchu poukładać truskawki, większe sztuki przekroić na 2-3 części.

Następnie ułożyć drugi blat biszkoptu. Delikatnie naponczować. Następnie wierzch i boki wysmarować zielonym kremem. Dowolnie udekorować.

Odłożyć na kilka godzi do lodówki (a najlepiej na całą noc).

w zaciszu mojej kuchni

w zaciszu mojej kuchni

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 23