O autorze
odwiedzin: kontakt:ane_ko@wp.pl
piątek, 29 marca 2013

Szczerze mówiąc dopiero niedawno wyczytałam o takim sposobie przyrządzania jajek a szkoda, bo bardzo smaczne i fajne danie. Na pewno będę w najbliższym czasie wypróbowywać inne wersje tych kotletów. Najlepszą rekomendacją jest to, że zjadł ze smakiem mój synek, który jeść lubi, ale jajek nie tyka w ogóle :)

w zaciszu mojej kuchni

Inspirowałam się przepisem z Wielkiego Żarcia, podaję wersję zmodyfikowaną pod swój gust.

Składniki: z podanych proporcji wyszło mi 7 kotletów

  • 6 jajek ugotowanych na twardo
  • 1 surowe jajko
  • 1 czerstwa bułka + mleko do namoczenia
  • 1 cebula
  • 1 łyżka masła
  • szczypiorek
  • natka pietruszki
  • sól, pieprz do smaku
  • bułka tarta do panierowania
  • olej do smażenia

Czerstwą bułkę namoczyć w mleku aż zmięknie. Cebulę pokroić w drobną kostkę, podsmażyć na maśle.

Ugotowane i wystudzone jajka drobno posiekać lub rozgnieść widelcem (ja wrzucam do malaksera). Dodać odciśniętą z nadmiaru mleka, rozdrobnioną bułkę, podsmażoną cebulkę oraz drobno posiekaną zieleninę i przyprawy. Całość wymieszać łyżką na jednolitą masę.

W zwilżonych rękach formować niezbyt duże okrągłe kotlety, które obtaczać z każdej strony w bułce tartej i wkładać na rozgrzany tłuszcz. Smażyć na rumiano, po kilka minut z każdej strony.

Podawać z surówką i ziemniakami lub pieczywem. U mnie z surówką z kapusty pekińskiej :)

w zaciszu mojej kuchni

w zaciszu mojej kuchni

Pyszny dodatek do mięsa lub rybki na obiad, fajnie sprawdzi się też do mięs z grilla. Na pewno będę z przepisu korzystała częściej :)

w zaciszu mojej kuchni

Inspiracją był dla mnie przepis z blogu Restauracja Domowa, podaję trochę zmodyfikowaną wersję.

Składniki:

  • 1/2 kapusty pekińskiej (około 500 g)
  • kilka rzodkiewek
  • 1/2 długiego ogórka zielonego
  • 1/2 pęczka koperku
  • 5 łyżek gęstego jogurtu naturalnego (około 100 g)
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka octu
  • 1-2 łyżeczki cukru do smaku
  • sól, pieprz do smaku

Kapustę poszatkować, posolić, odstawić na około 30 minut, żeby zmiękła.

Ogórka zetrzeć na tarce o dużych oczkach, posolić, odstawić aż puści sok. Następnie dodać jogurt, oliwę, ocet i cukier, wymieszać. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Do kapusty dodać sos jogurtowo-ogórkowy, rzodkiewki pokrojone w plasterki oraz drobno posiekany koperek, wymieszać. Odstawić do lodówki, żeby smaki się 'przegryzły'.

w zaciszu mojej kuchni

czwartek, 21 marca 2013

Wesołe ciasteczka z okazji pierwszego dnia wiosny, chociaż za oknem zima w najlepsze :/ Niestety w najbliższych dniach nie zapowiada się na polepszenie pogody, więc trochę pocieszyliśmy się tymi kolorowymi, kruchymi ciasteczkami. W smaku maślane, waniliowe, pyszne dzięki dodatkowi czekoladowych groszków, bo tak na prawdę bez nich byłyby całkiem zwyczajne. Świetne zajęcie dla dziecięcych rączek, syn pomagał i dzielnie powstrzymywał się od podjadania kolorowych ozdób a przy okazji poćwiczyliśmy liczenie i nazwy kolorów ;) Z ciastem świetnie się pracuje. Polecam serdecznie :)

w zaciszu mojej kuchni

Przepis z blogu Mała Cukierenka, odrobinę zmodyfikowałam.

Składniki: na 2 blaszki ciasteczek

  • 200 g miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru (110 g)
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 2 i 1/3 szklanki mąki (330 g)
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • około 200 g m&m's lub smarties lub lentilek

   w zaciszu mojej kuchni  w zaciszu mojej kuchni  w zaciszu mojej kuchni

Miękkie masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na jasną i puszystą masę. Następnie dodać jajko i ekstrakt, utrzeć krótko, do połączenia się składników. Mąkę, sodę i sól przesiać przez sito, wymieszać w miseczce. Dodać do masy maślanej, wymieszać dokładnie łyżką. Z ciasta nabierać łyżeczką niewielkie porcje ciasta, które formować w kulki. Ciasteczka układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w sporych odstępach od siebie (ja poukładałam zdecydowanie za blisko siebie). Następnie na ciasteczkach układać kolorowe groszki, po około 6 sztuk na każdym, lekko wcisnąć w ciasto.

Piec w 170 stopni przez około 17-20 minut, do lekkiego zrumienienia. Po wyjęciu z piekarnika odczekać chwilę aż przestygną i stwardnieją, następnie przełożyć na kratkę do całkowitego wystudzenia.

Przechowywać w szczelnie zamkniętej puszce.

w zaciszu mojej kuchni

poniedziałek, 18 marca 2013

Tort z okazji 2. urodzin mojej Córeczki. Brzoskwiniowy, z kremem z mascarpone i białą czekoladą, ozdobiony owocami. Bardzo smaczny, wilgotny, kolorowy, słodki. Goście zachwyceni, dzieci zachwycone, był ładną ozdobą stołu urodzinowego, więc spełnił swoje zadanie ;) Tort jest dosyć czasochłonny i trochę się przy nim napracowałam, ale było warto :) Polecam :)

 w zaciszu mojej kuchni

Inspiracją były dla mnie następujące przepisy: motylek: wielkie żarcie, wnętrze tortu: słodka magia od kuchni, biszkopt: wielkie żarcie, wszystkie z moimi modyfikacjami oczywiście ;)

Składniki na biszkopt: wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej

  • 10 jajek, osobno białka i żółtka
  • szczypta soli
  • 1 niepełna szklanka cukru (190 g)
  • 1 łyżka cukru waniliowego (16 g)
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej (200 g)
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia (10 g)
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego bez cukru (35 g)

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Następnie partiami dodawać cukier i cukier waniliowy. Miksować kilka minut, aż cukier w pianie przestanie być wyczuwalny. Następnie dodawać po kolei żółtka, po jednym, za każdym razem miksować do połączenia się składników. Mąkę, proszek do pieczenia i budyń wymieszać w miseczce. Następnie przesiać do ciasta, wymieszać delikatnie i spokojnie drewnianą łyżką.

Dno tortownicy (u mnie o wymiarach 28 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Boków niczym nie smarować ani nie wykładać. Wylać ciasto, wyrównać. Piec w 180 stopni przez około 40 minut, do tzw. 'suchego patyczka'. Po upieczeniu wyjąć gorący biszkopt z piekarnika, upuścić go na podłogę z wysokości około 50 cm, włożyć z powrotem do piekarnika. Wystudzić przy uchylonych drzwiczkach. Gdy biszkopt będzie już całkowicie wystudzony, oddzielić nożykiem boki od formy, wyjąć z tortownicy, przekroić na 3 blaty.

Składniki na mus brzoskwiniowy:

  • 2 puszki brzoskwiń w syropie (u mnie o wadze całkowitej 820 g każda)
  • 2 galaretki brzoskwiniowe

Jedną puszkę brzoskwiń zblendować na gładki mus. Drugą puszkę brzoskwiń odsączyć i z uzyskanego soku odlać 1/2 szklanki, resztę wlać do zblendowanego musu. Brzoskwinie odłożyć, będą potrzebne później. Powinniśmy otrzymać około 900 ml gęstego płynu - przelać go do rondelka, podgrzać na niewielkim płomieniu aż do momentu wrzenia. Następnie zestawić z płomienia, wsypać galaretki, mieszać aż się rozpuszczą. Odstawić do wystudzenia.

  w zaciszu mojej kuchni      w zaciszu mojej kuchni 

Składniki na krem:

  • 2 tabliczki białej czekolady (200 g)
  • 500 g mocno schłodzonego serka mascarpone
  • 500 g śmietany kremówki

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, odstawić do całkowitego wystudzenia. Serek mascarpone ubić ze śmietaną na sztywno na najwyższych obrotach miksera. Na koniec dodać wystudzoną czekoladę, wymieszać na najniższych obrotach miksera, krótko(!), tylko do momentu połączenia się składników.

Składniki na poncz:

  • 1/2 szklanki soku brzoskwiniowego (odlanego wcześniej z zalewy z puszki)
  • 1/2 szklanki wody

Składniki ponczu wymieszać. Jeżeli tortu nie będą jadły dzieci 50 ml wody zastąpić wódką.

Dodatkowo:

  • mały słoik dżemu z czarnej porzeczki (ok. 200 g)

Dżem przetrzeć przez sitko, żeby pozbyć się pestek.

WYKONANIE

Biszkopt przeciąć na pół, odwrócić okrągłą częścią do siebie, tak żeby nadać kształt skrzydeł motyla. Na paterze położyć pierwsze 2 blaty biszkoptu, nasączyć 1/3 szklanki ponczu, nałożyć tężejący mus brzoskwiniowy. Mus musi być już dosyć zwarty, żeby nie wypływał, ale nie do końca stężały, żeby można go równo rozsmarować. Następnie nałożyć następne 2 blaty biszkoptu, nasączyć 1/3 szklanki ponczu, odłożyć do lodówki aż mus brzoskwiniowy całkowicie stężeje.

Następnie rozsmarować dżem porzeczkowy oraz nałożyć połowę kremu, równomiernie rozprowadzić. Brzoskwinie, które zostały nam z drugiej puszki pokroić w kostkę (kilka można zostawić do dekoracji!), ułożyć na kremie. Przykryć ostatnimi 2 blatami biszkoptu, nasączyć resztą ponczu. Boki oraz górę tortu wysmarować pozostałym kremem (trochę można zostawić do dekoracji). Dowolnie udekorować :)

U mnie dekoracja następująca: rozetki wyciskane szprycą z kremu, boki obsypane wiórkami kokosowymi, na wierzch poukładane owoce (brzoskwinie z puszki, kiwi, winogrono jasne i ciemne), na czułki 2 rurki, całość polana delikatnie galaretką cytrynową (lekko tężejącą).

Gotowy tort schłodzić kilka godzin w lodówce, najlepiej całą noc.

w zaciszu mojej kuchni

w zaciszu mojej kuchni

niedziela, 17 marca 2013

Tak przygotowane mięso świetnie nadaje się na obiad, a także jako wędlina na kanapkę czy dodatek do sałatki.

w zaciszu mojej kuchni

Składniki:

  • 1 filet z indyka, ok. 1 kg
  • 1 cebula
  • 1 jabłko
  • 10 suszonych śliwek

Składniki na marynatę:

  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
  • 1 łyżeczka octu balsamicznego
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka majeranku
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki pieprzu ziołowego

   w zaciszu mojej kuchni  w zaciszu mojej kuchni  w zaciszu mojej kuchni

Wszystkie składniki marynaty wymieszać dokładnie w miseczce.

Filet z indyka nasmarować z każdej strony marynatą, związać sznurkiem wędliniarskim, żeby pieczeń zachowała ładny kształt w trakcie pieczenia. Włożyć do rękawa do pieczenia, zawiązać. Tak przygotowane mięso włożyć do lodówki na co najmniej 2 godziny, a najlepiej na całą noc.

Następnie do mięsa dołożyć cebulę pokrojoną w piórka, jabłko pokrojone w ósemki oraz suszone śliwki. Rękaw ponownie zawiązać. Piec w 200 stopniach przez około 1 godzinę (30 minut na każdy kilogram mięsa). Na 10 minut przed końcem pieczenia rozciąć rękaw, żeby mięso przyrumieniło się.

w zaciszu mojej kuchni

sobota, 16 marca 2013

Przepyszna bagietka z chrupiącą skórką i miękkim, wilgotnym miąższem. Ciasto nie należy do najłatwiejszych przy wyrabianiu i formowaniu, ale na prawdę watro wypróbować. Najsmaczniejsza w dniu pieczenia. Polecam!

w zaciszu mojej kuchni

Przepis z Pracowni wypieków, delikatnie zmodyfikowany.

Składniki na zaczyn:

  • 1 niepełna szklanka mąki pszennej (110 g)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 5 g świeżych drożdży lub 1/4 łyżeczki drożdży suchych
  • 1/3 szklanki ciepłej wody (75 g)

Wszystkie składniki zaczynu wymieszać w miseczce, konsystencja będzie bardzo gęsta. Odstawić pod przykryciem na 12-16 godzin w temperaturze pokojowej.

Składniki na ciasto:

  • 2 i 1/3 szklanki mąki pszennej (335 g)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 10 g świeżych drożdży lub 1 łyżeczka drożdży suchych
  • 1 szklanka ciepłej wody (225 g)
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • cały zaczyn

Wszystkie składniki umieścić w misce, wyrobić ciasto. Najlepiej robotem kuchennym, ponieważ ciasto ma luźną konsystencję i jest bardzo klejące. Wyrobione ciasto przełożyć do czystej miski, delikatnie wysmarowanej oliwą. Odstawić pod przykryciem do wyrośnięcia na około 1,5 godziny (powinno co najmniej podwoić swoją objętość).

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat obficie podsypany mąką, krótko wyrobić. Następnie podzielić na 2 równe części, które uformować w długie i dosyć cienkie bagietki (moje miały około 40 cm długości). Uformowane bagietki przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i obsypaną mąką. Wierzch bagietek delikatnie oprószyć mąką. Odstawić na 30-40 minut do ponownego wyrośnięcia.

Piekarnik rozgrzać do 220 stopni. Wierzch bagietek, tuż przed włożeniem do piekarnika, naciąć w kilku miejscach pod skosem ostrym nożem. Piec przez około 25 minut. W trakcie pieczenia ścianki piekarnika spryskać kilka razy wodą (ja używam spryskiwacza do kwiatów).

Po upieczeniu wystudzić na kratce. Smacznego :)

w zaciszu mojej kuchni

czwartek, 14 marca 2013

Pyszna pizza pełna warzyw, na zdrowym cieście z dodatkiem mąki orkiszowej i otrąb. Ciasto wychodzi średnio grube, chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku. Można je oczywiście bardziej rozwałkować, żeby uzyskać cienkie i chrupiące. Polecam!!!

w zaciszu mojej kuchni

Inspirację zaczerpnęłam z blogu Dorota smakuje, trochę pozmieniałam pod swój gust.

Składniki na ciasto:

  • 2 szklanki mąki orkiszowej (240 g) dałam orkiszową pełnoziarnistą
  • 2 szklanki mąki pszennej (280 g)
  • 2 łyżki otrąb pszennych
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 i 1/3 szklanki ciepłej wody (330 ml)
  • 30 g świeżych drożdży
  • 1 łyżka cukru
  • 4 łyżki oliwy z oliwek + 1/2 łyżeczki do wysmarowania miski

Mąki przesiać do miski, dodać otręby oraz sól, wymieszać. Na środku zrobić dołek, do którego wlać 1/2 szklanki ciepłej wody, wkruszyć drożdże oraz dodać cukier. Zawartość dołka delikatnie wymieszać. Odstawić na ok. 15 minut, aż drożdże 'ruszą' a zaczyn wyrośnie.

Następnie dodać resztę ciepłej wody oraz oliwę, wymieszać łyżką. Ciasto wyłożyć na blat i wyrabiać przez około 5 minut, aż zrobi się gładkie i elastyczne. Pod koniec wyrabiania ciasto uformować w kulę, przełożyć do lekko naoliwionej miski. Odstawić pod przykryciem na około 1,5 godziny do wyrośnięcia (powinno co najmniej podwoić objętość).

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat, krótko wyrobić, uformować w dowolne kształty. Ja wałkuje bezpośrednio na papierze do pieczenia w kształt blachy piekarnikowej (30x35 cm). Środek cieniej, brzegi zostawiam lekko podwyższone.

    w zaciszu mojej kuchni  w zaciszu mojej kuchni  w zaciszu mojej kuchni

Dodatki:

  • sos pomidorowy, użyłam z tego przepisu
  • 150 g sera żółtego, startego na dużych oczkach
  • 100 g szynki, pokrojonej w kostkę
  • 1/2 małej cukinii (ok.150 g) pokrojonej w grubsze plasterki
  • 1/2 średniej papryki (ok.150 g), pokrojonej w cienki plasterki
  • opcjonalnie kilka oliwek
  • sos czosnkowy

Gotowe blaty ułożyć na blaszce, posmarować sosem pomidorowym. Następnie rozłożyć ser żółty, szynkę, cukinię oraz paprykę. Tak przygotowaną pizzę odłożyć na 10-15 min, żeby nabrała puszystości. W tym czasie rozgrzać piekarnik. Piec w 210 stopniach przez około 20-25 minut.

Podawać z sosem czosnkowym. Smacznego :)

w zaciszu mojej kuchni

Świetny, gęsty sos. Trzeba tylko pamiętać, żeby nie smarować brzegów pizzy, ponieważ sos w piekarniku szybko się przypala.

w zaciszu mojej kuchni

Składniki:

  • 1 mały słoiczek przecieru pomidorowego (80 g), mój ulubiony - pudliszki
  • 4 łyżki ketchupu
  • 4 łyżki wody
  • 1 łyżka oliwy
  • 2 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę
  • 1 łyżeczka przyprawy do pizzy
  • 1/4 łyżeczki bazylii
  • 1/2 łyżeczki oregano
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • odrobina pieprzu

Wszystkie składniki sosu wymieszać w rondelku. Gotować na bardzo małym płomieniu przez ok. 5-10 min, aż sos zgęstnieje.

w zaciszu mojej kuchni



Tagi: pomidory sos
12:20, anetin , sosy
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 marca 2013

Ciasto babkowe, bardzo puszyste i delikatne dzięki dodaniu napoju gazowanego. W smaku waniliowo-kakaowe, polewa czekoladowa pasuje tutaj znakomicie. Głównym atutem ciasta jest to, że bardzo ciekawie się prezentuje i długo zachowuje świeżość - na trzeci dzień było wciąż lekko wilgotne, puszyste i smaczne. Polecam serdecznie!

w zaciszu mojej kuchni

Inspirowałam się przepisem Ewy Wachowicz, podaję zmodyfikowaną wersję.

Składniki: wszystkie powinny być w temperaturze pokojowej (!)

  • 5 dużych jajek, osobno białka i żółtka
  • szczypta soli
  • 1 niepełna szklanka cukru (190 g)
  • 1 łyżka cukru waniliowego (16 g)
  • 1 szklanka wody gazowanej lub gazowanego napoju (250 ml) dałam sprite
  • 1 szklanka oleju (250 ml) dałam słonecznikowy
  • 3 szklanki mąki pszennej (420 g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Dodatkowo:

  • 2 łyżki mąki do jasnego ciasta
  • 2 łyżki kakao do ciemnego ciast
  • 1 łyżka miękkiego masła + 2 łyżki bułki tartej do wysmarowania blaszki

   w zaciszu mojej kuchni  w zaciszu mojej kuchni  w zaciszu mojej kuchni

Białka ubić na najwyższych obrotach miksera na sztywną pianę ze szczyptą soli. Następnie dodawać partiami cukier i cukier waniliowy, ucierać kilka minut, aż cukier rozpuści się i nie będzie wyczuwalny, a piana stanie się gładka i lśniąca. Następnie dodawać kolejno żółtka, po jednym, za każdym razem miksować do połączenia się składników. Następnie do piany wlać wodę gazowaną (lub napój) oraz olej, wymieszać delikatnie i spokojnie drewnianą łyżką. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, przesiać do ciasta. Całość wymieszać dokładnie, ale delikatnie i spokojnie drewnianą łyżką na jednolitą, gładką masę. Ciasto podzielić na 2 równe części. Do jednej części dodać kakao, do drugiej mąkę, dokładnie wymieszać.

Tortownicę (u mnie o średnicy 24 cm) wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Na środek wykładać na przemian po 2 łyżki jasnego ciasta i 2 łyżki ciemnego ciasta, aż do wyczerpania się składników. Ciasto wykładać dosyć szybko, będzie się rozlewało na brzegi tortownicy.

Piec w 180 stopniach przez około 40 minut, do tzw. 'suchego patyczka'. Po upieczeniu ciasto zostawić na 30 minut przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Następnie ciasto przełożyć na kratkę, zdjąć obręcz, zostawić do całkowitego wystudzenia.

Wystudzone ciasto udekorować polewą czekoladową: 60 g gorzkiej czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej z 30 g masła, dokładnie wymieszać. Gorącą polewą udekorować ciasto.

w zaciszu mojej kuchni

w zaciszu mojej kuchni

niedziela, 10 marca 2013

Zupełnie zwyczajne ciasto, łatwe i szybkie do przygotowania. Świetne z kubkiem herbaty na słodki podwieczorek. Dzięki kakaowemu spodowi ładnie się prezentuje a gruszki fajnie ożywiają smak. Polecam.

w zaciszu mojej kuchni

Składniki:

  • 200 g miękkiego masła
  • 3/4 szklanki cukru (160 g)
  • 1 łyżka cukru waniliowego (16 g)
  • 5 jajek, osobno żółtka i białka
  • 5 łyżek oleju (75 ml), dałam słonecznikowy
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej (350 g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 łyżki kakao
  • 2 gruszki

Miękkie masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na jasną i puszystą masę. Następnie po kolei dodawać żółtka, za każdym razem miksować do połączenia się składników. Następnie dodawać partiami mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia oraz olej, utrzeć do połączenia się składników (masa będzie dosyć gęsta). Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, dodać do masy, wymieszać delikatnie i dokładnie drewnianą łyżką.

Następnie ciasto podzielić na 2 części w proporcji 1/3 i 2/3. Do mniejszej dodać kakao, dokładnie wymieszać. Do drugiej dodać 1 gruszkę pokrojoną w większą kostkę, wymieszać.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć ciemne ciasto (niekoniecznie równo, utworzy wzór), następnie jasne. Na wierzch ułożyć  drugą gruszkę, pokrojoną w ósemki.

Piec w 170 stopniach przez około 50 minut. Zostawić w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach do wystudzenia.

w zaciszu mojej kuchni

w zaciszu mojej kuchni

 
1 , 2