O autorze
odwiedzin: kontakt:ane_ko@wp.pl
piątek, 31 sierpnia 2012

Najlepszy i najtańszy cukier waniliowy a do tego pozbawiony sztucznych dodatków :)))  Nadaje wypiekom (i nie tylko) niesamowitego aromatu i zapachu. Polecam!!!

w zaciszu mojej kuchni

Przepis zaczerpnięty ze strony Dorotus.

Składniki:

  • 2 szklanki drobnego cukru
  • 1 laska wanilii

Cukier wsypać do szczelnego słoiczka. Laskę wanilii przeciąć wzdłuż, wyskrobać nasionka, rozetrzeć w palcach z odrobiną cukru, żeby pozbyć się grudek, wsypać do słoika. Puste laski wanilii przeciąć na 2,3 części, włożyć do pojemnika. Zamknąć słoik, energicznie wstrząsnąć, dokładnie mieszając zawartość.

Cukier jest gotowy do użycia po 1-2 tygodniach.

W międzyczasie można słoiczkiem kilkakrotnie wstrząsać. Zawartość słoiczka można uzupełniać świeżym cukrem i co jakiś czas świeżymi, przekrojonymi wzdłuż strąkami wanilii.

Świetny do aromatyzowania, wystarcza odrobina a ciasto lub ciasteczka nabierają ciekawego posmaku. Jest bardzo wydajny, buteleczka wystarcza na długo. Polecam!!! U mnie w kuchni nigdy go nie brakuje ;)

Laski wanilii polecam kupować na allegro, cena jest tam dużo niższa niż w sklepach.

 w zaciszu mojej kuchni

Przepis znaleziony u Dorotus.

Składniki:

  • 3 laski wanilii
  • 1 szklanka wódki (lub rumu, ale wtedy ekstrakt będzie słodszy)

Strąki wanilii przeciąć wzdłuż na pół, ale nie do końca, końcówki pozostawić złączone (nie wyskrobywać nasionek!). Umieścić w słoiczku (można strąki przeciąć na 2,3 części gdyby nie chciały się zmieścić). Nalać wódki do całkowitego przykrycia strąków. Zakręcić słoiczek, trzymać w chłodnym, ciemnym miejscu (ale nie w lodówce!), co jakiś czas energicznie wstrząsając.

Ekstrakt osiągnie pełen aromat po 2 miesiącach. Można przechowywać przez lata. Po zużyciu połowy ekstraktu warto słoiczek uzupełnić alkoholem i trochę poczekać dla wzmocnienia aromatu.

Uwaga: nie dodawać ekstraktu do gorących płynów, ponieważ alkohol wyparuje razem z częścią aromatu wanilii.

czwartek, 30 sierpnia 2012

Najlepszy na następny dzień, kiedy już nabierze wilgoci od gruszek. Długo zachowuje świeżość, jest miękki, puszysty i aromatyczny. Dodatek alkoholu nadaje mu fajny posmak ;)

w zaciszu mojej kuchni

Oryginał przepisu na blogu Kuchnia pod świerkami, podaję z moimi drobnymi modyfikacjami.

Składniki:

  • 100 g masła
  • 1/3 szklanki wody
  • 3/4 szklanki cukru (150 g), najlepiej brązowego
  • 4 płaskie łyżki kakao (20 g)
  • 1/3 szklanki oleju (70 ml), dałam słonecznikowy
  • 2-4 łyżki alkoholu, w zależności jak ma być intensywnie alkoholowy (robiłam wersję z rumem, likierem tiramisu, likierem kukułkowym domowej roboty)
  • 4 duże jajka
  • szczypta soli
  • 2 szklanki mąki (280 g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 4 gruszki

   w zaciszu mojej kuchni   w zaciszu mojej kuchni

Masło, wodę, cukier i kakao podgrzać w rondelku do roztopienia składników. Następnie wymieszać z olejem, odstawić do wystudzenia.

Do wystudzonej masy kakaowej dodać żółtka i alkohol, zmiksować. Mąkę, proszek do pieczenia i cynamon przesiać i wymieszać. Partiami dodawać do masy kakaowej cały czas miksując, do połączenia się składników.

Białka ubić na sztywno wraz ze szczyptą soli. Dodać do ciasta, wymieszać delikatnie drewnianą łyżką.

Ciasto wylać do formy (u mnie keksówka o wymiarach 9x33cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch poukładać cząstki gruszek, wcisnąć lekko w ciasto.

Piec około 45 minut w temperaturze 180 stopni, do tzw.'suchego patyczka'.

Po wystudzeniu można polać polewą czekoladową: 50 g czekolady gorzkiej i 25 g masła roztopić w kąpieli wodnej.

w zaciszu mojej kuchni

środa, 29 sierpnia 2012

Zupa ta jest bardzo gęsta i sycąca, z dużą porcją warzyw :)

w zaciszu mojej kuchni

Składniki:

  • porcja kurczaka na rosół (u mnie 5 małych udek, mogą być też skrzydełka lub porcja rosołowa)
  • 10-15 ziarenek pieprzu
  • 6-7 ziarenek ziela angielskiego
  • 2-3 listki laurowe
  • 4 małe marchewki
  • 2 małe pietruszki
  • kawałek selera
  • 1 por
  • 2 średnie ziemniaki
  • 250 g ogórków kiszonych (około 6 sztuk)
  • 1/3 szklanki ryżu
  • sól
  • 1/4 - 1/3 szklanki śmietanki 18%
  • 1 pęczek natki pietruszki
  • płaska łyżeczka lubczyku (opcjonalnie)

Mięso kurczaka umyć, włożyć do garnka, zalać wodą. Wstawić na palnik, uważać kiedy zbiorą się szumowiny, delikatnie zebrać je łyżką. Gotować około 30 minut na bardzo małym płomieniu. Następnie dodać marchewkę, pietruszkę i seler w całości, gotować kolejne 30 minut. Po tym czasie wyjąć z zupy mięso a dodać por pokrojony w plasterki, ziemniaki pokrojone w niedużą kostkę, ogórki starte na tarce o dużych oczkach oraz ryż. Można również wlać wodę z ogórków (ja wlewam około 1/3-1/2 szklanki, w zależności jak bardzo kwaśne były ogórki), gotować 20 minut, od czasu do czasu mieszając, żeby ryż nie przywarł do dna.

Po ugotowaniu wyjąć z zupy marchewkę, pietruszkę i seler, przestudzić, pokroić w kostkę, dodać z powrotem do zupy. Na koniec zupę doprawić solą, zabielić śmietanką i dodać drobno posiekaną natkę pietruszki oraz lubczyk.

w zaciszu mojej kuchni

niedziela, 26 sierpnia 2012

Na dzisiaj upiekłam tradycyjny sernik z brzoskwinią, bo baaaardzo dawna sernika nie jedliśmy ;)  Korzystając z pełni sezonu na brzoskwinie zrobiłam go ze świeżymi owocami (jak dotąd używałam tylko puszkowych). Wyszedł bardzo dobry, dużo mniej słodki niż z owocami puszkowymi.

w zaciszu mojej kuchni

Przepis ze strony Dorotus  , podaję z drobnymi modyfikacjami.

Składniki na ciasto:

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 250 g masła lub margaryny (dałam pół na pół masło/kasia)
  • 5 żółtek

Mąkę, proszek i cukier puder przesiać przez sitko do miski, dodać masło/margarynę i posiekać nożem. Następnie dodać żółtka i zagnieść ciasto, na końcu uformować wałek. Podzielić na 2 części w proporcji 2/3 i 1/3 i włożyć na ok. 1 godzinę do zamrażarki (żeby można zetrzeć na tarce).

Składniki na masę serową:

  • 1 kg twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego dwukrotnie (dałam wiaderkowy Jana)
  • 3 jajka
  • ok. 1 szklanki cukru (ja dałam 3/4 - najlepiej spróbować, czy masa jest już wystarczająco słodka)
  • 125 g miękkiego masła
  • 2 łyżki budyniu - proszku (dałam waniliowy)

Jajka utrzeć z cukrem, dodać masło, budyń i twaróg porcjami, cały czas ucierając.

Ponadto:

  • brzoskwinie w syropie - 2 duże puszki (ja dałam 1 kg świeżych brzoskwiń -waga przed odpestkowaniem)
  • 5 białek
  • szczypta soli
  • 3/4 szklanki cukru pudru

Brzoskwinie odsączyć, połówki przekroić na 4 części. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodawać partiami cukier puder.

Blaszkę (u mnie o wymiarach 21x32) wyłożyć papierem do pieczenia. Zetrzeć na tarce o dużych oczkach większą część ciasta z zamrażarki, przyklepać delikatnie dłonią. Następnie wylać masę serową, wyrównać. Na to ułożyć brzoskwinie, kawałek przy kawałku (świeże brzoskwinie ułożyć skórką w dół). Następnie wyłożyć pianę z białek, wyrównać. Na wierzch zetrzeć mniejszy kawałek ciasta z zamrażarki.

Piec ok. 1 godziny w 180 st. (u mnie wystarczyło 50 min)

Sernik jest najsmaczniejszy na drugi dzień. Sernika wychodzi na prawdę dużo. Na mniejszą blaszkę lub tortownicę 23 cm spokojnie wystarczy składników z połowy porcji.

w zaciszu mojej kuchni

piątek, 24 sierpnia 2012

O tym jak były smaczne świadczy fakt,że pierwsza blaszka zniknęła zanim zdążyła ostygnąć :) W wycinaniu i ozdabianiu pomagali mi dzielnie Synek (3,5l) i Córeczka (1,5l). Było potem trochę sprzątania, ale dzieci zachwycone nowym zajęciem. Z ciastem pracuje się bardzo przyjemnie, można kilkakrotnie wałkować i poprawiać wycinane kształty (trzeba tylko uważać,żeby nie rozwałkować zbyt cienko, wtedy ciasto może się rwać a kształty rozjeżdżać przy przenoszeniu na blaszkę).

Polecam szczególnie dla zajęcia małych dzieci :D

w zaciszu mojej kuchni

Przepis znalazłam na blogu Ciasteczkolandia ,a oryginalnie pochodzi on z książki Nigelii Lawson. Zmniejszyłam ilość cukru.

Składniki:

  • 175 g miękkiego,dobrej jakości masła
  • 150 g cukru drobnego
  • 2 duże jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 400 g mąki pszennej (dałam tortową)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli

                     w zaciszu mojej kuchni  w zaciszu mojej kuchni

Przesianą mąkę, proszek do pieczenia i sól wymieszać w misce, odłożyć.

Masło utrzeć z cukrem na jasną, puszystą masę. Następnie dodać jajka i ekstrakt z wanilii, zmiksować do połączenia składników.

Suche składniki wsypać do masy maślanej, wymieszać łyżką. Następnie uformować z ciasta kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć na co najmniej 1 godz. do lodówki.

Po schłodzeniu ciasta podzielić masę na pół. Blat podsypać mąką, rozwałkować ciasto na grubość ok. 0,5 cm, foremką wycinać kształty. Ciasteczka układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w niewielkich odstępach (nie rosną zbyt dużo). Można posmarować roztrzepanym jajkiem i udekorować posypką (u mnie czekoladowa)

Piec do momentu delikatnego zezłocenia na brzegach, ok.10 min w 180 st.  Ostudzić na kratce.

Z podanej porcji wyszły mi 4 blaszki małych ciasteczek :)

w zaciszu mojej kuchni

w zaciszu mojej kuchni

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Fajny i smaczny pomysł na cukinię :) 

w zaciszu mojej kuchni

Oryginał przepisu u Karolki, odrobinę zmodyfikowałam.

Składniki:  na około 10 niedużych kotletów

  • 2 małe cukinie
  • 2 filety z kurczaka (400-500 g), drobno pokrojone lub zmielone
  • ok. 100 g żółtego sera startego na dużych oczkach
  • 1 duże jajko
  • 2-4 łyżki bułki tartej
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1/2 łyżeczki czubrycy czerwonej
  • 1/3 łyżeczki ziół dalmatyńskich
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki mielonej
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia

Cukinię dokładnie umyć, zetrzeć na tarce  dużych oczkach (ja wrzucam i cukinię i kurczaka kolejno do malaksera). Posypać solą i odstawić, żeby puściła sok, na około 30 minut. Następnie dokładnie ją odcisnąć i wymieszać z mięsem z kurczaka, roztrzepanym jajkiem, bułką tartą i żółtym serem. Doprawić ziołami prowansalskimi, solą i pieprzem.

Na rozgrzany olej nakładać uformowane w zwilżonych rękach kotlety, smażyć z obu stron na rumiano. Odsączyć z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.

U mnie w towarzystwie ziemniaków i surówki. Można również podawać solo z ulubionym dipem :)

w zaciszu mojej kuchni

w zaciszu mojej kuchni

niedziela, 19 sierpnia 2012

Po prostu boska rolada! Połączenie malin, czekolady i mascarpone... wyśmienite. Przepyszny jest przede wszystkim krem, świetnie nadawałby się również na torcik. Polecam!!!

w zaciszu mojej kuchni

Przepis podpatrzyłam na blogu Edysi 79 , podaję z moimi drobnymi modyfikacjami.

Składniki na ciasto:

  • 4 jajka, osobno białka i żółtka
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanki cukru (100 g)
  • 2/3 szklanki mąki pszennej (100 g)
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka kakao
  • 50 g gorzkiej czekolady, startej na tarce o drobnych oczkach
  • 1 łyżka cukru waniliowego lub cukru pudru - do posypania ręcznika

Białka ubić na sztywną pianę wraz ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodać cukier, ubijać aż piana będzie gładka i lśniąca a cukier przestanie być wyczuwalny (kilka minut). Następnie dodawać kolejno żółtka, dalej ubijając. Na koniec przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, kakao i startą czekoladą. Delikatnie, ale dokładnie wymieszać drewnianą łyżką.

Blachę piekarnikową (u mnie o wymiarach 30x35) wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto, wyrównać. Piec około 10 minut w temperaturze 180 stopni (nie za długo, bo będzie się łamać przy zwijaniu). W tym czasie bawełniany ręcznik kuchenny wysypać cukrem waniliowym lub cukrem pudrem. Położyć na niego upieczony, gorący biszkopt, papierem do góry. Papier natychmiast delikatnie zdjąć. Następnie zwinąć w roladę razem z ręcznikiem zaczynając od dłuższego boku, odstawić do wystygnięcia.

Składniki na krem:

  • 150 g śmietany kremówki
  • 250 g serka mascarpone
  • 2-3 łyżeczki cukru pudru, do smaku
  • 1 opakowanie śmietafixu
  • 250 g malin

Kremówkę ubić wraz z serkiem mascarpone na sztywno na najwyższych obrotach miksera. Pod koniec dodać cukier puder i śmietanfix. Następnie dodać kilka malin (około 10-15 dużych sztuk), zmiksować krótko na najniższych obrotach miksera.

Ostudzoną roladę rozwinąć, usunąć ręczniczek. Posmarować kremem, zostawiając po 2 cm wolnego miejsca od krótszych boków i 4 cm wolnego miejsca od dłuższego boku (tego, w kierunku którego będziemy zwijać). Rozłożyć pozostałe maliny, zwinąć z powrotem. Włożyć na kilka godzin do lodówki.

Roladę można dodatkowo udekorować polewą czekoladową, bitą śmietaną i owocami.

Polewa czekoladowa:

  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 25 g masła

Masło roztopić w kąpieli wodnej wraz z połamaną na kawałki czekoladą. Następnie wymieszać do połączenia się składników.

w zaciszu mojej kuchni