O autorze
odwiedzin: kontakt:ane_ko@wp.pl

ciasta ucierane

wtorek, 23 lutego 2016

Prosta i szybka do zrobienia, z niewyszukanych składników. Jest wilgotna i zachowuje świeżość przez około 3 dni. Mój synek podsumował ją w trzech słowach: "kocham ten smak" :D

babka pomarańczowa

Składniki:

  • 1 kostka miękkiego masła (200 g)
  • 1 szklanka cukru (220 g)
  • 5 jajek
  • 2 szklanki mąki (280 g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • sok wyciśnięty z 2 pomarańczy (około 1/2 szklanki)
  • skórka otarta z 2 pomarańczy

Masło utrzeć wraz z cukrem na najwyższych obrotach miksera na jasną i puszystą masę, przez kilka minut. Następnie zmniejszyć obroty miksera na średnie, dodawać pojedynczo jajka, miksować do połączenia się składników.

Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia. Dodawać partiami do ciasta na przemian z sokiem pomarańczowym. Na koniec dodać skórkę pomarańczową, zmiksować.

Ciasto przełożyć do formy, u mnie keksówka o długości 33 cm, wyłożona papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 180 stopni, przez około 50 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu uchylić drzwiczki piekarnika, zostawić do wystudzenia.

Składniki na polewę czekoladową:

  • 60 g czekolady (u mnie pół na pół gorzka i mleczna)
  • 30 g masła

Składniki na polewę roztopić w kąpieli wodnej. Gorącą polewę rozsmarować na wystudzonym cieście.

babka pomarańczowa

czwartek, 28 listopada 2013

Zwykłe ucierane ciasto, szybkie i proste w wykonaniu, z dużą ilością marchewki, pachnące korzennymi przyprawami. Jest dużo bardziej miękkie od piernika, bardzo wilgotne i sycące. Najlepsze na następny dzień. Polecam :)

w zaciszu mojej kuchni

Składniki:

  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru (220 g)
  • 2 szklanki mąki pszennej (280 g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 szklanka oleju (dałam słonecznikowy)
  • 4 średnie marchewki (około 500-550 g)
  • 1 szklanka bakalii (u mnie posiekane orzechy włoskie i rodzynki) + 1 kopiasta łyżka mąki pszennej

Jajka utrzeć wraz z cukrem na jasną i puszystą masę , kilka minut na najwyższych obrotach miksera.

Mąkę, proszek do pieczenia, sodę, przyprawę do piernika i cynamon przesiać przez sito, wymieszać. Następnie partiami dodawać do masy jajecznej, za każdym razem miksować do połączenia się składników. Następnie partiami wlewać olej po 1/3 szklanki, zmiksować do połączenia się składników.

Marchewkę obrać ze skórki, zetrzeć na tarce o drobnych oczkach (ja wrzucam do malaksera). Dodać do ciasta, wymieszać drewnianą łyżką.

Bakalie wymieszać w miseczce z mąką, dodać do ciasta. Dokładnie wymieszać drewnianą łyżką.

Ciasto przelać do formy (u mnie keksówka o wymiarach 9x33 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 50 minut, do tzw. 'suchego patyczka'.

Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, wystudzić na kratce. Następnie można oprószyć cukrem pudrem lub polać polewą czekoladową.

w zaciszu mojej kuchni

niedziela, 06 października 2013

Kolejne ciacho z dynią, ale tym razem nie z użyciem puree, ale z surową startą dynią. Dzięki dodatkowi orzechów i mąki orkiszowej dominującym smakiem jest orzechowy. W pierwszy dzień puszyste i delikatne. Na następny dzień nabiera wilgoci od dyni. Długo zachowuje świeżość. Polecam :)

w zaciszu mojej kuchni

Przepis własny.

Składniki:

  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru (200 g)
  • 1 niepełna szklanka oleju (200 ml), użyłam słonecznikowego
  • 1 i 1/2 szklanki mąki orkiszowej (180 g)
  • 1 szklanka mąki pszennej (140 g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 lekko czubata łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki imbiru
  • 2 szklanki dyni, startej na dużych oczkach lub posiekanej w malakserze (waga po obraniu około 350 g)
  • 1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich
  • 1/2 szklanki żurawiny

Jajka ubić wraz z cukrem na najwyższych obrotach miksera na jasną i puszystą masę (kilka minut). Następnie zmniejszyć obroty na mniejsze i wolnym strumieniem wlewać olej, zmiksować do połączenia się składników. Mąki przesiać przez sito wraz z proszkiem do pieczenia, sodą, cynamonem i imbirem, wymieszać. Dodawać partiami do ciasta, zmiksować do połączenia się składników. Na koniec dodać startą dynię i bakalie, wymieszać dokładnie drewnianą łyżką.

Ciasto wyłożyć do formy (u mnie keksówka o wymiarach 9x33 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 45 minut, do tzw. 'suchego patyczka'.

Jeszcze ciepłe ciasto można udekorować lukrem, chociaż nie jest to niezbędne ;)

Składniki na lukier:

  • 1/2 szklanki cukru pudru (90 g)
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 2-3 łyżeczki gorącej wody

Cukier puder przesiać przez sito do miseczki. Dodać sok z cytryny a następnie powoli dolewać gorącą wodę i ucierać grzbietem łyżki aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Jeżeli lukier wyjdzie nam za rzadki, dosypać cukru pudru.

w zaciszu mojej kuchni

sobota, 24 sierpnia 2013

Wystarczy mały kubeczek jogurtu naturalnego, kilka podstawowych produktów, 2 miski i łyżka ;) Składniki mieszamy łyżką, rozkładamy owoce i kruszonkę i przepyszne, miękkie, pachnące wanilią i owocami ciasto mamy gotowe w 20 minut. Teraz trzeba tylko poczekać aż się upiecze i ten etap trwa najdłużej ;)

Ciasto jest bardzo smaczne, kruszonka obłędna: waniliowa i lekko chrupiąca, do tego można użyć dowolnych ulubionych owoców, które nadają ciastu wilgoci. Świeżość zachowuje również na następny dzień :)

w zaciszu mojej kuchni

Składniki na ciasto:

  • 1 mały kubeczek jogurtu naturalnego (około 200 g) tego samego kubeczka używamy do odmierzania pozostałych składników
  • 1 kubeczek oleju słonecznikowego lub z pestek winogron
  • 4 duże jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 3 kubeczki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 i 1/4 kubeczka cukru
  • około 600-800 g owoców: u mnie jabłka i maliny, ale można użyć jakichkolwiek ulubionych owoców

na kruszonkę:

  • 125 g masła
  • 1 i 1/4 szklanki mąki (175 g)
  • 1/3 szklanki cukru (70 g)
  • 1 łyżka cukru waniliowego (16 g)

Przygotowanie ciasta najlepiej zacząć od rozpuszczenia masła na kruszonkę i odstawienie go do przestudzenia.

Następnie mokre składniki, czyli jogurt, olej, jajka i ekstrakt waniliowy wymieszać dokładnie w jednej misce. Do osobnej miski przesiać mąkę wraz z  proszkiem do pieczenia, dodać cukier i dokładnie wymieszać. Następnie zawartość obu misek połączyć i wymieszać łyżką do połączenia się składników (ciasto będzie bardzo gęste).

Ciasto przełożyć na formę (u mnie o wymiarach 21x32 cm) wyłożoną papierem do pieczenia. Na wierzchu poukładać owoce, ciasno obok siebie, lekko wcisnąć je w ciasto.

Mąkę, cukier i cukier waniliowy wymieszać w miseczce, dodać rozpuszczone i przestudzone masło (może być lekko ciepłe), wymieszać widelcem na konsystencję kruszonki. Posypać równomiernie wierzch ciasta.

Piec w temperaturze 180 stopni przez około 45 minut.

w zaciszu mojej kuchni

wtorek, 20 sierpnia 2013

Po prostu uwielbiam cukinię, więc w takiej formie też musiała się pojawić na moim stole ;) Wyszło bosko!!! Przepyszne, mocno czekoladowe, wilgotne i ... tanie ciasto. Najlepsze na następny dzień, długo zachowuje świeżość. Cukinia nie jest w ogóle wyczuwalna. Dzieci zajadały aż im się uszy trzęsły, chociaż za cukinią nie za bardzo przepadają :D Cudownie smakuje również z dodatkiem orzechów i rodzynek. Zresztą można tutaj dodać również suszone owoce czy przyprawę do piernika lub alkohol (np. amaretto, ulubiony likier czy nalewkę) i za każdym razem otrzymać inną wersję. Polecam serdecznie!!! Jeden z najpyszniejszych murzynków, jaki jadłam :)

w zaciszu mojej kuchni

Inspiracją był dla mnie przepis ze strony Dorotuś, podaję wersję zmodyfikowaną pod swój gust.

Składniki:

  • 1 nieduża cukinia (około 350-400 g)
  • 1/4 łyżeczki soli soli
  • 115 g miękkiego masła
  • niepełna szklanka cukru (200 g)
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1/2 szklanki oleju (125 ml), dałam słonecznikowy
  • 2 duże jajka
  • 2 czubate szklanki mąki pszennej (300 g), można użyć również mąki orkiszowej lub pół na pół ze zwykłą
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 4 łyżki kakao (30 g)
  • 1/2 szklanki kwaśnej śmietany lub jogurtu naturalnego (125 g), miałam akurat jogurt
  • 50 g gorzkiej czekolady, drobno posiekanej (lub/i garść rodzynek i duża garść rozdrobnionych orzechów - u mnie posiekane w malakserze)

Cukinię dokładnie umyć i wraz ze skórką zetrzeć na tarce o dużych oczkach (lub posiekać w malakserze), posolić, wymieszać i odstawić.

Miękkie masło utrzeć wraz z cukrem na jasną i puszystą masę (kilka minut). Następnie dodać ekstrakt i olej, zmiksować do połączenia się składników. Następnie dodawać po kolei jajka, za każdym razem zmiksować do połączenia się składników.

Mąkę przesiać przez sito wraz z proszkiem do pieczenia, sodą i kakao, wymieszać. Partiami dodawać do masy maślanej na przemian ze śmietaną lub jogurtem, zmiksować do połączenia się składników (masa będzie dosyć gęsta).

Cukinię lekko(!) odcisnąć z soku, dodać do ciasta wraz z czekoladą, wymieszać dokładnie łyżką. Ciasto przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia (u mnie keksówka o wymiarach 9x33 cm), wierzch wyrównać.

Piec w temperaturze 180 stopni przez około 50 minut, do tzw.'suchego patyczka'.

Wystudzone ciasto można dodatkowo polać polewą czekoladową :)

w zaciszu mojej kuchni

a tutaj w wersji z orzechami, rodzynkami i odrobiną cynamonu, pyyyycha :)

w zaciszu mojej kuchni

piątek, 16 sierpnia 2013

Puszysty, nie kruszący się przy krojeniu i dosyć wilgotny.

w zaciszu mojej kuchni

Składniki: na tortownicę o średnicy 24 cm

  • 8 dużych jajek, osobno żółtka i białka (w temperaturze pokojowej)
  • 3/4 szklanki cukru pudru (170 g)
  • szczypta soli
  • 4 łyżki oleju (60 ml), dałam słonecznikowy
  • 4 łyżki mleka (60 ml)
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (10 ml)
  • 1 szklanka mąki pszennej (140 g)
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej (80 g)

Żółtka ubić na najwyższych obrotach miksera wraz z połową cukru i solą na jasną, puszystą masę (około 5 minut). Na koniec ubijania dodać olej, mleko i ekstrakt waniliowy, zmiksować do momentu połączenia się składników. W osobnej misie ubić białka na najwyższych obrotach miksera. Gdy piana będzie już sztywna, dodać resztę cukru. Zmiksować około 1-2 minuty aż piana zrobi się gładka i lśniąca. Ubitą pianę dodać do masy żółtkowej, wymieszać delikatnie, ale dokładnie, drewnianą łyżką. Mąkę pszenną i ziemniaczaną wymieszać w misce, przesiać do piany. Wymieszać delikatnie drewnianą łyżką do połączenia się składników.

Dno tortownicy (u mnie o średnicy 24 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem i wysypać mąką. Przełożyć ciasto, wierzch wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 25 minut (do tzw. 'suchego patyczka'). Po upieczeniu zostawić w piekarniku, przy minimalnie uchylonych drzwiczkach, do całkowitego wystudzenia.

Biszkopt upiec najlepiej dzień wcześniej, wtedy łatwiej go pokroić.

w zaciszu mojej kuchni



poniedziałek, 05 sierpnia 2013

Boski!!! Mocno czekoladowy, mięciutki i odpowiednio wilgotny, z delikatną nutą alkoholu. Znikł w zastraszająco szybkim tempie. Na pewno będzie często gościł w moim domu. Wiśnie pasują tutaj wybitnie, świetne byłyby również maliny, ale myślę że można wypróbować także z innymi owocami: gruszkami czy śliwkami a także z orzechami i rodzynkami. Polecam serdecznie!

w zaciszu mojej kuchni

Inspiracją był dla mnie przepis z Kwestii Smaku, podaję sporo zmodyfikowaną wersję.

Składniki:

  • 200 g masła
  • 3/4 szklanki cukru (180 g)
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady (100 g), ja miałam akurat deserową
  • 3 duże jajka, osobno żółtka i białka
  • 7 łyżek wiśniówki (100 ml) lub soku wiśniowego lub pół na pół
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej (200 g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 400 g wydrylowanych wiśni
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej

Masło roztopić wraz z cukrem i czekoladą często mieszając, żeby masa nie przypaliła się. Następnie odlać 1/3 szklanki na polewę, odstawić do wystudzenia (masa może być lekko ciepła, nie gorąca). Następnie dodać żółtka, wiśniówkę i/lub sok wiśniowy, wymieszać.

Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia, dodawać partiami do masy (na 3 tury), za każdym razem mieszać drewnianą łyżką do połączenia się składników.

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Dodać do masy czekoladowej, wymieszać delikatnie, ale dokładnie drewnianą łyżką.

Ciasto przelać do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia (u mnie keksówka o wymiarach 9x33cm). Na wierzchu poukładać wiśnie wymieszane z mąką ziemniaczaną. Część wiśni lekko wcisnąć w ciasto.

Piec w temperaturze 180 stopni przez około 45-55 minut, do tzw. 'suchego patyczka'. Jeszcze gorące polać odłożoną wcześniej polewą, odstawić do wystudzenia.

w zaciszu mojej kuchni

wtorek, 02 lipca 2013

Bardzo smaczny sposób na wykorzystanie białek. Ciasto jest wilgotne, puszyste, świeżość zachowuje również na następny dzień.

w zaciszu mojej kuchni

Oryginał przepisu na blogu Słodka Pasja, podaję zmodyfikowaną wersję.

Składniki na ciasto:

  • 5 białek
  • 3/4 szklanki mleka (180 ml)
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej (315 g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki cukru (170 g)
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 170 g masła

Dodatkowo:

  • 300-400 g owoców, u mnie 150 g rabarbaru + 250 g truskawek
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • cukier puder do oprószenia 

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Białka, mleko i ekstrakt wymieszać w misce metalową rózgą, do połączenia się składników. Do misy miksera przesiać mąkę i proszek do pieczenia, dodać cukier i sól, wymieszać. Następnie dodać miękkie masło oraz połowę białek wymieszanych z mlekiem. Wymieszać mikserem (spiralnymi końcówkami mieszającymi) na najniższych obrotach do momentu połączenia się składników. Następnie dodawać partiami resztę mieszanki białek i mleka, miksować aż ciasto będzie gładkie i puszyste (kilka minut).

Owoce umyć i osuszyć. Większe pokroić na kawałki. Wymieszać z mąką.

Ciasto przelać do formy (u mnie blaszka o wymiarach 21x23 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu poukładać owoce, lekko wcisnąć  w ciasto. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 40-50 minut, do tzw. 'suchego patyczka'.

Po wystudzeniu można oprószyć cukrem pudrem.

w zaciszu mojej kuchni

w zaciszu mojej kuchni

poniedziałek, 03 czerwca 2013

Bardzo smaczne ciasto z dodatkiem mąki pełnoziarnistej. Szybkie do zrobienia i szybko znikające ;) Idealne do popołudniowej herbatki czy na podwieczorek :) Wilgotne od owoców, niezbyt słodkie dzięki kwaskowatemu rabarbarowi. Rabarbar sprawdza się tutaj super, ale można użyć dowolnych owoców czy połączeń rabarbaru z innymi owocami.

w zaciszu mojej kuchni

Zainspirowałam się przepisem z blogu Lawendowy Dom, poniżej podaję zmodyfikowaną wersję.

Składniki:

  • 4 duże jajka, w temperaturze pokojowej
  • 3/4 szklanki cukru (170 g)
  • 1 łyżka cukru waniliowego (16 g)
  • 100 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 200 ml maślanki (lub kefiru lub jogurtu naturalnego)
  • 1 szklanka mąki pszennej (140 g)
  • 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej (120 g)
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/4 łyżeczki cynamonu

Dodatkowo:

  • 300 g rabarbaru (może być też rabarbar w połączeniu z innymi owocami, np. jabłkami lub truskawkami)
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • cukier puder do oprószenia

     w zaciszu mojej kuchni    w zaciszu mojej kuchni

Jajka ubić wraz z cukrem na puszystą masę na najwyższych obrotach miksera (około 5 minut). Następnie zmniejszyć obroty na średnie, dodać masło i maślankę, zmiksować krótko, do połączenia się składników.

Do miski przesiać mąki wraz z proszkiem do pieczenia, sodą i cynamonem, wymieszać. Dodawać partiami do ciasta, miksować na średnich obrotach miksera, krótko, tylko do momentu połączenia się składników.

Rabarbar umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem, pokroić. Wymieszać z mąką, żeby owoce nie opadły na dno podczas pieczenia. Dodać do ciasta, wymieszać drewnianą łyżką.

Ciasto przelać do keksówki (u mnie o długości 33 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 45-50 minut. Jeszcze ciepłe można oprószyć cukrem pudrem.

w zaciszu mojej kuchni

 

A Synek tym razem pomagał tak ;)

w zaciszu mojej kuchni

czwartek, 23 maja 2013

Przepyszne, wilgotne, mocno bananowe ciasto, zachowujące świeżość również na następny dzień. Ulubione bakalie ożywiają całość. Ja dodałam czekoladę z orzechami laskowymi, które przyjemnie chrupały. Bardzo łatwe i szybkie do zrobienia, składniki wystarczy wymieszać łyżką, przełożyć do keksówki, reszta robi się sama ;) Polecam serdecznie!

w zaciszu mojej kuchni

Przepis zaczerpnięty z blogu Mała Cukierenka, minimalnie zmodyfikowany.

Składniki:

  • 4 banany mocno dojrzałe (waga przed obraniem około 600 g)
  • 1/2 szklanki cukru (100 g)
  • 1 jajko
  • 50 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej (210 g)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 100 g bakalii (szczególnie dobrze pasują tutaj orzechy, gorzka czekolada, suszone owoce - rodzynki, figi, daktyle) u mnie 70 g czekolady mlecznej z orzechami laskowymi, posiekanej w drobną kostkę + garść rodzynek - to co akurat w szafce kuchennej znalazłam ;)

     w zaciszu mojej kuchni     w zaciszu mojej kuchni

Banany obrać ze skórki, przełożyć do miski, rozgnieść widelcem na miazgę. Następnie dodać cukier, lekko roztrzepane jajko i masło, wymieszać. Do osobnej miski przesiać mąkę wraz z sodą, wymieszać. Dodać do masy bananowej wraz z ulubionymi bakaliami, wymieszać krótko, ale dokładnie drewnianą łyżką.

Keksówkę (u mnie o wymiarach 9x27 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, przelać ciasto. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 40-50 minut, aż wierzch mocno zbrązowieje. Autorka przepisu poleca 2 razy dłuższe pieczenie, ja jednak wolę bardziej wilgotne ciasta, więc czas ten znacznie skróciłam. Po upieczeniu zostawić przy minimalnie uchylonych drzwiczkach do wystudzenia... a raczej do momentu, do którego wytrzymacie, bo zapach roznoszący się po domu jest po prostu fantastyczny :D

w zaciszu mojej kuchni

 
1 , 2