O autorze
odwiedzin: kontakt:ane_ko@wp.pl

babeczki i muffinki

środa, 20 kwietnia 2016

Te muffinki znikają u nas w tempie zastraszająco szybkim. Syn uwielbia znajdować je w szkolnej śniadaniówce. Pyszne, niezbyt słodkie, wilgotne i pożywne. Zachowują świeżość również następnego dnia. Podejrzewam, że na trzeci dzień również są pyszne, ale tak długo jeszcze nigdy u nas nie dotrwały ;) Polecam serdecznie.

muffinki czekoladowe z cukinią

Przepis wykombinowany z różnych przepisów na muffinki znajdujących się już na blogu. Proporcje na 12 sztuk.

Składniki suche:

  • 1 i 1/2 szklanki mąki, dałam pół na pół pszenna i orkiszową pełnoziarnistą (210 g)
  • 1/2 szklanki cukru (100 g)
  • 2 łyżki kakao (25 g)
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Składniki mokre:

  • 1/2 szklanki oleju, dałam słonecznikowy
  • 3 duże jajka

Ponadto:

  • cukinia (około 200 g)
  • duża szczypta soli
  • 1/2 tabliczki czekolady drobno posiekanej, dałam gorzką
  • garść orzechów, posiekanych
  • garść rodzynek
  • lub/i inne ulubione dodatki

Przygotowanie najlepiej zacząć od cukinii. Umytą cukinię zetrzeć na tarce o dużych oczkach, dodać sól, wymieszać. Odstawić na około 10-15 minut aż cukinia zmięknie i puści sok.

Do miski przesiać mąkę, dodać cukier, kakao, proszek do pieczenia i sodę, dokładnie wymieszać.

W drugiej misce dokładnie wymieszać olej i jajka, najlepiej trzepaczką. Następnie dodać lekko(!) odciśniętą z soku cukinię, dokładnie wymieszać.

Następnie zawartość obu misek połączyć ze sobą, dodać czekoladę, orzechy i rodzynki, wymieszać krótko i niedbale łyżką - tylko do momentu połączenia się składników.

Formę do pieczenia muffinek wyłożyć papilotkami lub wysmarować masłem. Nakładać po 1 łyżce ciasta. Ciasto jest gęste i mokre, najlepiej nakładać za pomocą dwóch łyżek. Jedną nabierać ciasto z miski, za pomocą drugiej łyżki zsunąć do formy.

Piec w temperaturze 180 stopni przez około 25-30 minut, do 'suchego patyczka'.

muffinki czekoladowe z cukinią

czwartek, 19 grudnia 2013

Zrobione na jasełka Synka w przedszkolu. Wilgotne, piernikowo-śliwkowe, zachowują świeżość również na następny dzień. No i przede wszystkim ekspresowe w wykonaniu :) Polecam

w zaciszu mojej kuchni

Składniki: na 12 sztuk

  • 2 szklanki mąki pszennej (280 g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 1 kopiasta łyżka kakao
  • 1/2 szklanki cukru (100 g)
  • niepełna szklanka mleka (200 ml)
  • 1/4 szklanki oleju (60 ml), dałam słonecznikowy
  • 1 duże jajko
  • 250 g powideł śliwkowych (najlepiej domowych ;) można również użyć czekośliwki, wtedy kakao w suchych składnikach pominąć)

Do jednej miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia, cynamon, przyprawę do piernika i kakao. Dodać cukier. Całość dokładnie wymieszać.

W drugiej misce wymieszać mleko z olejem i jajkiem.

Następnie zawartość obu misek połączyć ze sobą, niezbyt dokładnie wymieszać. Dodać powidła śliwkowe i krótko wymieszać, tylko do momentu połączenia się składników.

Formę na muffinki wysmarować masłem lub wyłożyć papilotkami. Napełnić ciastem do 3/4 wysokości foremki. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 20-25 minut. Po wyjęciu z piekarnika poczekać aż chwilę przestygną. Następnie przełożyć na kratkę do całkowitego wystudzenia. Można udekorować lukrem lub polewą czekoladową.

w zaciszu mojej kuchni

w zaciszu mojej kuchni

czwartek, 14 listopada 2013

Bardzo wilgotne, obficie nadziane darami jesieni, pachnące cynamonem. No i pyszne po prostu, najsmaczniesze na następny dzień :) Polecam.

w zaciszu mojej kuchni

Przepis własny.

Składniki: na 12 sztuk

  • 1 szklanka mąki (140 g)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 płaska łyżeczka cynamonu
  • 1/2 szklanki brązowego cukru (100 g)
  • 1 szklanka orzechów włoskich (około 100 g), zmielonych
  • 60 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 4 łyżki mleka lub soku jabłkowego (60 ml)
  • 2 duże jajka
  • 2 marchewki
  • 1 duże jabłko
  • lub tylko marchewka lub tylko jabłko, można dodać też startą dynię - razem około 500 g
  • opcjonalnie: garść posiekanych orzechów włoskich, dla chrupiącego akcentu ;)

Do miski przesiać mąkę wraz z proszkiem do pieczenia, sodą i cynamonem oraz cukier i zmielone orzechy. Dokładnie wymieszać. W drugiej misce dokładnie wymieszać ze sobą masło, mleko i jajka. Następnie zawartość obu misek połączyć ze sobą, krótko wymieszać łyżką, tylko do momentu połączenia się składników. Następnie dodać marchewkę i jabłko, starte na tarce o dużych oczkach, krótko wymieszać.

Ciasto wyłożyć do formy na muffinki, wyłożonej papilotkami lub wysmarowanej masłem (u mnie papilotki z papieru do pieczenia ;)). Piec w temperaturze 190 stopni przez około 20-25 minut.

Po upieczeniu poczekać aż chwilę przestygną, następnie przełożyć na kratkę do całkowitego wystudzenia.

 w zaciszu mojej kuchni  w zaciszu mojej kuchni

sobota, 07 września 2013

Bardzo smaczne, wilgotne muffinki. Jako dodatek super sprawdziłyby się tutaj również orzechy lub gorzka czekolada :) Polecam!

w zaciszu mojej kuchni

Składniki: na 12 sztuk

  • 3 mocno dojrzałe banany (waga przed obraniem około 500 g)
  • 100 g masła
  • 1/3 szklanki mleka (80 ml)
  • 1/2 szklanki cukru (100 g)
  • 2 jajka
  • 1 i 1/2 szklanki mąki (210 g) dałam pół na pół pszenną i orkiszową
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • duża szczypta gałki muszkatołowej
  • 1/2 szklanki rodzynek (około 80 g)

Banany obrać ze skórki, rozgnieść widelcem na papkę, przełożyć do rondelka. Dodać masło pokrojone na mniejsze kawałki, mleko oraz cukier. Podgrzewać na małym płomieniu do momentu aż masło i cukier rozpuszczą się. Odstawić do przestudzenia (może być lekko ciepłe). Następnie dodać jajka, dokładnie wymieszać na jednolitą masę.

Mąkę przesiać przez sito wraz z proszkiem dopieczenia, sodą oraz gałką muszkatołową, dokładnie wymieszać. Następnie dodać masę bananową oraz rodzynki, niedbale wymieszać. Kilka obrotów widelca wystarczy, mogą być grudki.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami lub wysmarować masłem. Nałożyć ciasto do 3/4 wysokości foremki. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 20-25 minut.

w zaciszu mojej kuchni

sobota, 13 lipca 2013

Muffinki są miękkie, wilgotne od owoców, puszyste. Po prosty ekspresowe w wykonaniu, mnie zajęło to około 15 minut + pieczenie. Idealne na drugie śniadanie, wycieczkę czy piknik. Wykonane z prostych składników, które można modyfikować w zależności od aktualnej zasobności lodówki ;) Polecam serdecznie :)

w zaciszu mojej kuchni

Składniki suche:

  • 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej (250 g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 2/3 szklanki cukru (140 g)

Składniki mokre:

  • 1 i 1/4 szklanki gęstego jogurtu naturalnego (300 g)
  • 1/3 szklanki oleju (70 ml)
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Ponadto:

  • 1 i 1/2 szklanki owoców, u mnie 100 g jagód i 200 g truskawek
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka miękkiego masła (do wysmarowania formy)
  • cukier puder do oprószenia (opcjonalnie)

Do jednej miski przesiać mąkę wraz z proszkiem do pieczenia, dodać sól i cukier, dokładnie wymieszać. W drugiej misce wymieszać ze sobą wszystkie składniki mokre: jogurt, olej, jajka oraz ekstrakt. Następnie do składników suchych dodać składniki mokre, wymieszać niedbale łyżką lub metalową rózgą. Kilka obrotów wystarczy, mogą pozostać grudki, nie należy mieszać zbyt długo!

Owoce umyć i osuszyć. Większe pokroić na kawałki. Wymieszać w misce z mąką pszenną. Następnie dodać do ciasta, wymieszać krótko i delikatnie łyżką.

Formę na muffinki wysmarować miękkim masłem lub wyłożyć papilotkami. Nałożyć ciasto do 3/4 wysokości foremki. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 25-30 minut. Po wystudzeniu można oprószyć cukrem pudrem. Z podanych proporcji wychodzi 12 muffinek.

w zaciszu mojej kuchni

czwartek, 09 maja 2013

Pyszne, puszyste, w smaku i konsystencji przypominające trochę babkę piaskową. Słodkie od kremu orzechowo-czekoladowego, na wierzchu lekko chrupiące, z fantazyjnymi zawijasami. Moje dzieci pokochały je od pierwszego kęsa :) Polecam serdecznie.

w zaciszu mojej kuchni 

Przepis z bardzo interesującego blogu Kuchnia nad Atlantykiem, podaję wersję zmodyfikowaną pod swój gust.

Składniki: na około 10-12 babeczek

  • 150 g miękkiego masła
  • 1/2 szklanki brązowego cukru (110 g)
  • 3 duże jajka, w temperaturze pokojowej
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej (200 g)
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • duża szczypta soli
  • nutella, kilka łyżek

    w zaciszu mojej kuchni    w zaciszu mojej kuchni

Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę, kilka minut na wyższych obrotach miksera. Następnie zmniejszyć obroty miksera na niskie i po kolei, pojedynczo dodawać jajka, za każdym razem miksując do połączenia się składników. Następnie dodać ekstrakt waniliowy, zmiksować.

Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia przez sito, dodać sól, wymieszać. Dodawać po 1 łyżce do masy maślanej, za każdym razem miksując na średnich obrotach miksera do połączenia się składników.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami lub wysmarować masłem. Nakładać na spód po 1 łyżce ciasta, następnie po 1 łyżeczce nutelli. Górę przykryć resztą ciasta, do 3/4 wysokości foremki. Na wierzch wyłożyć po 1/2 łyżeczki nutelli, wykałaczką rozmazać w fantazyjne, marmurkowe wzorki.

Piec w 170 minut przez około 20 minut. Po upieczeniu przełożyć wraz z formą na kratkę, wystudzić.

w zaciszu mojej kuchni

środa, 17 października 2012

Przepyszne babeczki, które smakują jak szarlotka. Mięciutkie, wilgotne, z dużą ilością jabłek. Polecam serdecznie :)

w zaciszu mojej kuchni

Przepis z blogu Śladami Słodkiej Babeczki .

Składniki suche:

  • 2 szklanki mąki pszennej (280 g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 płaskie łyżeczki cynamonu
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanki brązowego cukru (100 g)

Składniki mokre:

  • 1 niepełna szklanka maślanki (200 g) lub kefiru
  • 1/3 szklanki oleju (80 ml) dałam słonecznikowy
  • 1/2 szklanki soku jabłkowego (125 ml)
  • 1 jajko, lekko roztrzepane

Dodatkowo:

  • 2 duże jabłka (u mnie 3 średnie boskoopy)
  • cukier puder do oprószenia

w zaciszu mojej kuchni w zaciszu mojej kuchni

Składniki suche przesiać do naczynia, wymieszać. Składniki mokre wymieszać w osobnym naczyniu. Następnie zawartość obu naczyń połączyć ze sobą, wymieszać widelcem, krótko, tylko do momentu połączenia się składników. Na koniec dodać jabłka obrane ze skórki i pokrojone w niedużą kostkę.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami lub wysmarować masłem. Nałożyć ciasto do 3/4 wysokości foremek. Piec 20-25 minut w 180 stopni na jasnozłoty kolor.

Jeszcze ciepłe można oprószyć cukrem pudrem.

w zaciszu mojej kuchni

czwartek, 11 października 2012

Przepyszne, mocno czekoladowe, mięciutkie i wilgotne. Gruszki pasują tutaj super :) Myślę, że maliny też by się nadawały idealnie. Polecam!

w zaciszu mojej kuchni

Oryginał przepisu znajduje się na blogu Śladami Słodkiej Babeczki, poniżej podaję zmodyfikowaną przeze mnie wersję. Z podanych proporcji wyszło mi 15 babeczek.

Składniki mokre:

  • 80 g roztopionego masła
  • 150 ml mleka
  • 2 jajka, lekko roztrzepane

Składniki suche:

  • 200 g mąki, przesianej
  • 100 g brązowego cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego (16 g)
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 80 g gorzkiej czekolady startej na dużych oczkach lub drobno posiekanej

Dodatkowo:

  • 3 gruszki, ok. 400 g - pokrojone w niedużą kostkę

Składniki mokre wymieszać w jednym naczyniu, składniki suche wymieszać w drugim naczyniu. Następnie połączyć razem zawartość obu naczyń, mieszając w jednym kierunku tylko do połączenia się składników.

Formę do pieczenia muffinek wyłożyć papilotkami lub wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Napełnić masą czekoladową do 3/4 wysokości. Następnie na każdej babeczce ułożyć po 3 kawałki gruszki, lekko dociskając do środka.

Piec 20-25 min w 180 st.

Po upieczeniu przestudzić chwilę a następnie przełożyć na kratkę do całkowitego wystudzenia.

 w zaciszu mojej kuchni   w zaciszu mojej kuchni